Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez mooonika2007 02 maja 2011, 11:42
Pasman- Najczesciej mam zawroty rano jak wstane ,przez 3 godz a pozniej w południe i wieczorem czuje sie dobrze
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 maja 2011, 12:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez NoOneLivesForever 02 maja 2011, 12:04
no tak tylko że one nie zlikwidują przyczyny nerwicy i objawów jedynie " uśpią " , " zamamroczą " człowieka...
Żeby to jeszcze chciało działać.
NoOneLivesForever
Offline

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez paulik 02 maja 2011, 19:05
hej:P

a u mnie znowu to samo....czuje sie tak od 2 lat....2 lat atemu mialam tomografie... od czasu do czasu chodze do neurologa i nic. co jakie sczas, 2- 3 miesiace mam ten dziny stan w glowie....jakby ucisk, czuje sie jakbym miala kaca, byla pijana... jakby krecilo mi sie w glowie. to samo przychodzi, samo przechodzi nie wiem kieedy , nie wiem od czego zalezy, nie wiem jak sobie z tym radzic:( jestem ospala zmeczona:( pomozcie nie wiem juz moze to od kregoslupa...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
22 lis 2010, 20:32

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 02 maja 2011, 19:50
paulik - znam to mam podobnie, tych bóli się nie da nawet opisać ....a do tego zawroty głowy - masakra jakaś :(

jestem po psychoterapii i polecam, znikną lęki i zniknie lęk przed chorobami i przestaniesz szukać i wątpić że to nerwica, a to pierwszy krok do wyjścia z tej " francy "...:)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez ewaryst7 05 maja 2011, 15:03
Mam tak ciągle.A wiosna mnie jeszcze dobiła...Dziwne.;)
Offline
Posty
2104
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez k...a 21 cze 2011, 20:04
witam wszystkich mam podobne objawy,myślałam że to od kręgosłupa ale pewnie podłoże jest inne i bez leku się nie obędzie
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 cze 2011, 12:06
Lokalizacja
wielkopolskie

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 21 cze 2011, 22:26
napiszcie jak sobie radzicie z takimi bólami i ile u was trwają?
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez Guzik 22 cze 2011, 13:45
zauważyłam że od dłuższego czasu nie mam problemu z wariacjami głownymi :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy.

Avatar użytkownika
przez element 23 cze 2011, 16:01
silne otepienie przy nerwicy lekowej

Pisze bo chce sie komus wyzalic jak mi strasznie zle.... Bylem na wizycie u specjalisty stwierdzil nerwice lękowa... przepisal fluanxol bralem go ale nie bylo zadnych rezultatow bardzo mocne otepienie... Wrocilem ze studiow wyszedlem pod blok tam masa dawnych znajomych stalem jak slup nie wiedzialem co mam powiedziec jak sie zachowac poprostu wsluchiwalem sie o czym rozmawiaja i czarna magia nawet nie nadazalem za tym co mowia nie bylem sobie w stanie wyobrazic co mowia... Lęk ogromny strach przed odezwaniem sie o to ogromne otepienie sparalizowalo mnie calkiem stwierdzilem ze pojde po piwo jedno i mi pomoze.... Tak sie stalo poszedlem po piwo zrobilo sie ok pozniej 2, 3, 4, 5 wypilem okolo 5,6 piw bylo super poszlismy na karaoke zabawa lux. Otepienie zniknelo mialem jedynie malutkie leki jezeli przyszlo spiewac ale to znikalo jakos z tym radzilem sobie... Nastepnego dnia umarlem.... Nie wiem co mi sie stalo.... Nie potrafie opisac tego slowami... Na kacu poprostu nie zylem nie umialem funkcjonowac... Pojechalem z siostra do przychodni na szczepionke siostrzenicy. Ja nie wiedzialem doslownie jak sie nazywam ile mam lat gdzie mieszkam co ja tutaj robie skad sie wzialem. Czulem sie tak jakbym nie mial mozgu.. poporostui tragicznie. Chodzilem w te i spowrotem nie moglem usiasc i powtarzalem jezu co sie ze mna stalo ja zeswirowalem jedno i to samo... Byl ze mna kolega on sie pytal co mi jest ale ja nawet nie slyszalem tego co on mowi powtarzalem tylko boze ja zeswirowalem cos ze mna sie dzieje. Od tego momentu nie ogarniam tematu nie wiem co sie dzieje dzisiaj wzialem 3 tabletki fluanxolu tak jak mialem brac i myslalem ze umre.... Polozylem sie o plakalem jak dziecko.... Wkoncu mialem jechac na myjnie samochodowa. Nie wiedzialem nawet jakie paliwo mam lac jak zaplacic do kasy jak umyc samochod w automatycznej myjni. Czy to otepienie jest normalne? Czy to aby napewno nerwica lekowa albo depresja? Nie wydaje mi sie ja nie potrafie zrealizowac najprostszych polecen typu idz do piwnicy i cos przyniesc.. Wyjdz z psem idz do sklepu.. Uciekam gdy widze sasiadow bo nie jestem w stanie powiedziec im nawet dziendobry.. Nie jestem w stanie z nimi porozmawiac. Ja juz nie umiem rozmawiac nie wiem jak sie mowi.. Zapominam nazwy rzeczy niektorych slow... Przekrecam je myle.. albo wogole nie pamietam.... Co sie dzieje z moja glowa? prosze o pomoc? Nie jestem w stanie zaakceptowac tego ze to moze byc nerwica bo nie mam nerwicowych objawow oprocz lęku nie kluje mnie w sercu nie jest mi duszno czujje tylko jedynie lęk i otępienie a to drugie jest tak potworne ze nie potrafie normalnie funkcjonowac.... NIE WIEM CO SIE ZE MNA DZIEJE? JA WARIUJE MOJ MOZG SIE KURCZY... prosze o pomoc tak strasznie sie czuje i nie umiem temu zaradzic 7 lipca dopiero mam psychoterapie ale ja do tego momentu zwariuje. Chce isc do lekarza i zrobic badania na otepienie albo na glowe rezonans tomograf wszystko co bedzie potrzebne bo ja glupieje poprostu....
Ostatnio edytowano 27 cze 2011, 21:46 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono wątki z uwagi na tematykę Twojego postu
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy.

przez uzytkownik 23 cze 2011, 18:33
Też takie jazdy (odrealnienie) miałem jak "chorowałem". Jak piłeś, to Ci przeszło - czyli to wszystko na tle lękowym. Alkohol działa na receptory GABA, co wpływa odprężająco i uspokajająco dlatego czułeś się dobrze - działa "tak samo" jak benzodiazepiny, których mechanizm jest - nazwijmy to - "podobny". I benzo i alkohol wyciszają poprzez działanie na te same receptory (często też z tego powodu jest uzależnienie krzyżowe).

Więc jak sam widzisz - nerwica, nerwica, nerwica i ściśle z nią powiązane odrealnienie.
uzytkownik
Offline

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy.

Avatar użytkownika
przez element 23 cze 2011, 21:06
ale mowisz odrealnienie a mi chodzi o otepienie bardziej.... Umyslowe myslenie liczenie kazda czynnosc wymagajaca nawet w malym stopniu uzycia mozgu tak jakbyum poprostu mial góza albo udar czy niedtlenienie...
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy.

Avatar użytkownika
przez Miro 23 cze 2011, 22:49
Dokładnie, guza, udar i niedotlenienie od razu możesz wykluczyć.
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Widnieję w userach zawsze, ze względu na Tapatalk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2279
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy.

przez fabian 23 cze 2011, 23:32
mam to samo. Jak u Ciebie z uczuciami i kontaktami z ludzmi. Jak dlugo to trwa?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 kwi 2011, 01:20

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy.

Avatar użytkownika
przez element 24 cze 2011, 07:33
na zerowym poziomie nie czuje nic kompletny brak uczuc kontakty slabo bo jak nie potrafie tesknic ani mam takie bynajmiej wrazenie kochac w 100 % to jak moze byc? kiepsko ;(
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do