Napady szału

Inne zaburzenia.

Napady szału

Avatar użytkownika
przez Jimmi123 15 lut 2011, 23:04
Witam. Chciałem się dowiedzieć, czy ktoś z was miewa ataki złości podczas których niszczy przedmioty martwe? Dosyć często zdarzają mi się takie napady, np. gdy coś mi upadnie, to mam ochotę roztrzaskać tą rzecz w drobny mak. Zwykle trwa to jakieś 5-10 min. po czym cała złość przechodzi. Znacie może jakieś inne (mniej kosztowne) sposoby rozładowywania nerwów?
"Dlaczego zawsze trzeba o czymś rozmawiać, żeby nie było głupio?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
15 lut 2011, 21:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Napady szału

przez paradoksy 15 lut 2011, 23:17
Jimmi123, a czy Ty korzystasz z pomocy psychiatry bądź psychologa? Bo taka agresja musi mieć jakieś przyczyny.
paradoksy
Offline

Napady szału

Avatar użytkownika
przez ewap99 16 lut 2011, 01:35
Miałam tak ,potem ta agresja zamieniła sie w autoafresje obecnie jestem na terapii i sie lecze i coraz rzadziej mam takie napady a jak mam to wsiadam na rower i gnam az do utraty tchu...pomaga
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Napady szału

przez nnn 16 lut 2011, 09:40
ja słyszałem że Fiodor Dostojewski miał napady szału no i podczas takiego napadu poważnie uszkodził sobie oko.

-- 16 lut 2011, 09:41 --

"We wspomnieniach osób, które go znały zapisał się jako niski hazardzista, często miewający ataki
szału. W jednym z takich napadów uszkodził sobie prawe oko, na stałe deformując sobie twarz. "

-- 17 lut 2011, 10:13 --

test.
nnn
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do