Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc

Wiadomości w tym temacie: 62


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 1 z 5  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Reklama




Autor

molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc

molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 13 lis 2011, 18:01 
Avatar użytkownika

Od: 09 lis 2011, 20:30
Posty: 37
Jest ofiarą ,,złego dotyku". tak naukowo określono syndrom molestowania seksualnego ( w bardzo szerokim rozumieniu tego pojęcia). Dzisiaj mam 48 lat, jestem mężatką, ( dopiero od 8 lat) i co tu dużo mówić trudno jest doszukać się pomocy dla osób dorosłych niosących taki właśnie ,,bagaż w życiu". Otarłam się o inne grupy wsparcia ale traktowały one temat jako jeden z aspektów innego zagadnienia. Jestem świadoma tego że tamte wydarzenia zniszczyły mi psychikę doszczętnie i zaważyły na resztę mojego życia. Nie ,mogę stwierdzić z pełnym przekonaniem, że temat już nie istnieje. Czasem w najmniej oczekiwanym momencie odkrywam że mpje zachowania i reakcje podyktowane są tamtym traumatycznym przeżyciem To praca na całe życie i wciąż jak bumerang wraca to o czym chciałoby się raz na zawsze zapomnieć.

Jeśli tu ktoś chciałby ze mną o tym pogadać to podzielę się tym co do tej pory zrobiłam dla siebie.

______
Jeszcze nie wiem jak to zrobię, ale to zrobię :)


udostępnij ten temat w: Udostepnij w Facebook { SHARE_ON_WYKOP } Udostepnij w Twitter { SHARE_ON_BLIP }

 
 Zobacz profil  
 
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 14 lis 2011, 19:24 
Psycholog
Avatar użytkownika

Od: 22 sie 2011, 14:11
Posty: 5661
O gwałcie głównie mówi się w kontekście PTSD - zespołu stresu pourazowego. "Zły dotyk" to jednak temat tabu, temat wstydliwy, trudny, przemilczany... Chyba faktycznie najlepiej i najtrafniej umieją o tym rozmawiać te osoby, które doświadczyły tego strasznego przeżycia i które chcą pomagać osobom w podobnej, trudnej sytuacji. Więcej o gwałcie można przeczytać pod linkami:

http://portal.abczdrowie.pl/gwalt
http://portal.abczdrowie.pl/gwalt-w-malzenstwie
http://portal.abczdrowie.pl/pedofilia

______
http://portal.abcZdrowie.pl/psychologia


 
 Zobacz profil  
 
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 16 lis 2011, 14:34 
Administrator
Avatar użytkownika

Od: 25 lip 2011, 23:38
Posty: 33596
Lokalizacja: Z PODZIEMNEGO ŚWIATA
Bajka63, ja bym chciała z Tobą porozmawiać.Chciałabym Cię prosić,byś napisała co można dla siebie zrobić,by choć trochę zmniejszyć ten ból.Móc w miarę normalnie funkcjonować...
To faktycznie temat tabu,przemilczany i zepchnięty na margines,doszczętnie rujnujący psychikę,która musi nam przecież starczyć na całe życie...

______
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.



Zmienił mnie czas...
Zmieniły mnie łzy..


 
 Zobacz profil  
 
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 01 sie 2012, 07:45 

Od: 01 sie 2012, 07:35
Posty: 1
Bajko,
bardzo bym chciała się z Tobą skontaktować.
Czy mogłybyśmy się zgadać na pw?
Mam za sobą doświadczenia złego dotyku i w ogóle nie wiem gdzie można szukać pomocy :(


 
 Zobacz profil  
 
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 02 sie 2012, 20:03 
Avatar użytkownika

Od: 02 sie 2012, 18:38
Posty: 25
U mnie to może nie było tak... drastyczne, jak mogłoby być, ale wywarło na mnie wrażenie. Również byłabym wdzięczna za rozmowę.


 
 Zobacz profil  
 
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 09 sie 2012, 19:25 
to stary temat, bajka już nie odwiedza forum.


 
   
 
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 10 sie 2012, 17:48 
Avatar użytkownika

Od: 28 kwi 2012, 11:53
Posty: 198
Lokalizacja: Po za światem
Może data jest stara, ale w sam sobie wątek jest aktualny, ponieważ dzieci wciąż są wykorzystywane seksualnie, a kobiety dalej borykają się z przeszłością i nie wiedzą jak znaleźć pomoc.

______
Mam ciało i głowę, a więc robię z tego pożytek.
http://incognitowita.blogspot.com/


 
 Zobacz profil  
 
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 19 paź 2012, 21:04 
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Avatar użytkownika

Od: 09 kwi 2012, 21:26
Posty: 17604
Trafilam na ro wczoraj
http://superwizjer.tvn.pl/odcinki-onlin ... 854,0.html

______
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)


 
 Zobacz profil  
 
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 19 paź 2012, 21:42 
Administrator
Avatar użytkownika

Od: 25 lip 2011, 23:38
Posty: 33596
Lokalizacja: Z PODZIEMNEGO ŚWIATA
Candy14, dobry reportaż.Tylko przygnębiający....

______
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.



Zmienił mnie czas...
Zmieniły mnie łzy..


 
 Zobacz profil  
 
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 19 lut 2013, 21:41 

Od: 19 lut 2013, 15:24
Posty: 3
ja teraz mam 33 lata . kazdego dnia walcze sama ze soba aby zyc normalnie aby pogodzic sie z przeszloscia. jak mialam 6 lat bylam molestowana seksualnie przez 4 lata przez mojej kolezanki starszego brata wszyscy o tym wiedzieli i nic nie zrobili nawet moja matka ktora wyszukiwala pretekstu aby mnie bic czym popadnie;np kablem szufelka do wegla wszystko dla niej bylo dobre .PO 4latach dzieki mojej mlodszej siostrzej wyszla cala prawda bo na jej oczach chcial mnie zgwalcic. ALE koszmar sie muj nie skonczyl najpier wsprawa w sadzie a potem inne dzieci nasmiewali sie zemnie zadnego wsparcia ze srony rodzicow moja matka mnie potepila dla niej jestem tredowata kaleka nikim , 4 razy probowalam odebrac sobie zycie nawet nie zauwazyla . gdy by nie pomoc mojej krzesnej dalej bym prubowala odebrac sobie zycie, to jej milosc i poswiecony czas na dlugich rozmowach pozwolil mi odzyskach sama siebie stac sie kobieta ktora normalnie zyje zaklada rodzine ale zawsze chcialam i mialam nadzieje ze moja matka mnie pokocha .
wyszlam za maz ale muj teraz byly maz okazal sie tyranem znecal sie nademna nawet mnie zgwalcil . NASTEPNY CIOS po rozwodzie poznalam obecnego partnera kazdego dnia stara udawadniac ze jest inny kochany opiekunczy daje mi poczucie bezpeczenstwa i ja go naprawde kocham razem wyjechalismy zagranice myslalam ze zapomnie ze jak nie bede utrzymywac kontaktu z moja matka to zapomne i tak bylo na poczatku super sie czulam ,ale pojechalam do polski spotkalam moja matke wygarnelam co mi lezy na sercu ale moja matka ze to moja winna bo bylam niegrzeczna bylam trudnym dzieckiem ,lepiej zapomniec to ona tak mysli,i oczywiscie zebym jej dala kase bo ma kredyty bo rachunki niezaplacone a najlepiej jeszcze co tydzien wysylala, zaczely sie smesy zadzwon wyslij kase bo nie mamy na poczatku pomoglam ale gdy zaczelo to dosc czesto sie powtarzac zrozumialam jedno DLA NIE ZAWSZE BEDE KALEKA TREDOWATA TYLKO KASA I NIGDY MNIE NIE POKOCHA, JA stracilam nadzieje i zalamalam sie myslalam aby odebrac sobie zycie ale jak widze mojego partnera jak bardzo mnie kocha to szkoda mi odbierac sobie zycia dla niego dla siebie musze zyc musze odzyskac chec zycia rozpalic ogien abym miala sile i walke dalej zyc
a mojej matki nie chce widziec i nie chce z nia rozmawiac napewno juz nie napisze bo tak dzisiaj jej napisalam w smesie.

-- 19 lut 2013, 21:44 --

i uwazam ze o tym powinno sie muwic zakonczyc trzeba zmowe milczenia aby uchronic inne dzieci .


 
 Zobacz profil  
 
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 17 lip 2013, 15:06 

Od: 17 lip 2013, 13:58
Posty: 1
Mam 23 lata. Trafiłam na te forum przez znajomego, który stwierdził, że moje pasmo niepowodzeń może być podyktowane tym co doświadczyłam w dzieciństwie. W wieku od 4 do 9 roku życia byłam molestowana seksualnie przez brata mojej mamy. Wstydziłam się tego oraz jednocześnie bałam się jego, dlatego nikomu tego nie mówiłam , przez co trwało to tak długo. Raz mamie napomknęłam, że mnie boli, bo ...mi coś robił - usłyszałam gadasz głupoty. Może trwało by to dłużej gdyby nie to, że gdy chciał mnie już zgwałcić miał przedwczesny wytrysk i się przestraszył najwyraźniej , bo więcej już mnie nie dotknął. W podstawówce byłam bardzo spokojną osobą i bardzo nieśmiałą, a że mieszkałam na wsi inne dzieci mnie ciągle wyśmiewały. Jeżeli chodzi o moje życie seksualne, które się dość szybko zaczęło- miałam wielu partnerów. Zawsze jakoś dość wcześnie dochodziło do zbliżenia miedzy nami i zawsze szybko się rozpadało. Gdy w końcu myślałam, że ktoś mnie pokochał, zaszłam w ciąże w wieku18lat.Mój partner oświadczył mi, że mam coś z "tym " zrobić. Roztarliśmy się. Urodziłam synka, rodzice powiedzieli, że zrobiłam im wstyd, dziecko w tym wieku, bez ślubu z facetem bez przyszłości z patologicznej rodziny. Dziecko po urodzeniu oddałam do adopcji. Po półtora roku poznałam mężczyznę, który jak nikt nigdy pierwszy o mnie zabiegał, widać było chyba nie myśli o mnie w tych kategoriach co pozostali, ale jakoś nie łatwo było mi otworzyć serce po tych urazach. Natomiast gdy już to zrobiłam po 3 latach związku okazało się, że zdradzał mnie na prawo i lewo, ja miałam znacznie większe zarobki od niego dlatego miał u mnie sponsora - za niby miłość. W końcu zrozumiałam, że miarka sie przebrała i wyprowadziłam się od niego. Moje poświęcenie wyszło mi jak zwykle. W dodatku pozwoliłam sobie na zadłużenie się aby pomoc mu finansowo. Minęło 7 miesięcy od naszego rozstania i poznałam nowego mężczyznę, który nie patrzy na mnie jak na obiekt do jednego , czuje się przy nim bezpieczna, chociaż boje się... Może naprawdę jest coś ze mną nie tak - jak to mój były mężczyzna określił jestem chora psychicznie i powinni mnie leczyć w szpitalu... bardzo proszę o pomoc i radę.


 
 Zobacz profil  
 
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 18 lip 2013, 15:24 
Psycholog
Avatar użytkownika

Od: 22 sie 2011, 14:11
Posty: 5661
karola90, na pewno to, czego doświadczyłaś w dzieciństwie (molestowanie seksualne przez wujka), ma teraz wpływ na Twoje aktualne życie i związki z mężczyznami. Twoje dotychczasowe związki zawsze okazywały się związkami toksycznymi. Partnerzy Cię wykorzystywali (seksualnie, finansowo). Poświęcałaś się, angażowałaś w relacje, by na koniec zostać sama. Być może powielasz schematy, których nie jesteś świadoma, dlatego wiążesz się z mężczyznami, którzy Cię krzywdzą? Myślałaś o psychoterapii, o tym, by poszukać dla siebie wsparcia i móc przepracować bolesne doświadczenia z przeszłości?

______
http://portal.abcZdrowie.pl/psychologia


 
 Zobacz profil  
 
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 19 lip 2013, 04:52 
Moderator
Avatar użytkownika

Od: 11 paź 2011, 20:24
Posty: 2056
karola90, czytajac Twojego posta, odnioslam wrazenie ze bardzo, ale to bardzo chcesz poznac faceta, ktory bedzie Cie kochal, ale jest to na tyle silne pragnienie, ze musisz to miec na juz, stad wybieranie facetow, ktorzy szybko odnajduja sie w takiej "roli". Tylko ze zazwyczaj takim facetom chodzi zupelnie o cos innego. Ty blyskawicznie zaufujesz, szukasz oparcia, a ci faceci po prostu to wykorzystuja. Co o tym myslisz?

______
It`s nice to be important but its`s more important to be nice


 
 Zobacz profil  
 
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Post 19 lip 2013, 12:19 
Psycholog
Avatar użytkownika

Od: 22 sie 2011, 14:11
Posty: 5661
niosaca_radosc może mieć rację - szukanie miłości z desperacji, rzucanie się w ramiona pierwszego lepszego faceta, który okaże zainteresowanie, uwagę, uśmiech... Na początku jest fajnie, miło, ale zauroczenie trwa krótko i pęka jak bańka mydlana. Potem zostaje rozczarowanie, że ZNOWU nie wyszło, związek się rozpadł. Liżesz rany i szukasz ponownie ukojenia u boku partnera, który pomoże Ci zapomnieć o przeszłym nieudanym związku... karola, Myślisz, że to jest taki schemat? Czy wygląda u Ciebie to jednak inaczej?

______
http://portal.abcZdrowie.pl/psychologia


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 62 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap