leki a miesiaczka

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

przez marina1980 12 sie 2010, 10:12
-asia- napisał(a):Ja miałam podobny problem, 10 lat temu, brałam przez pewien czas Sulpiryd, cierpiałam wtedy na anoreksję i lek ten zapisał mi pewien jeb-any lekarz, chyba nie wiedział (?) o możliwych działaniach niepożądanych w postaci zaburzeń miesiączkowania, które i tak już miałam z powodu zaburzeń hormonalnych!!!! :evil: Biorąc ten lek nawet po powrocie do normalnej wagi okres nie powracał. Musiałam przyjąć hormony. Wtedy miesiączka została sztucznie wywołana i... znowu zniknęła. W końcu odstawiłam Sulpiryd, bo źle się po nim w ogóle czułam (zamulał mnie), zaczęłam przyjmować leki homeopatyczne i miesiączka po pewnym czasie wróciła na dobre. marina1980, nie denerwuj się tylko zadzwoń do psychiatry i skonsultuj się z nią, powiedz o swoich obawach, dobrze jest też sobie zrobić poziom hormonów, m.in. prolaktyny tak jak pisała Zachmurami.



Dzięki Asiu:) To ładne cuda się dzieją po tym leku;/ Kurcze, trudno, dziś wzięłam jedną tabl. i więcej nie wezmę, zadzwonię do psych. i mam nadzieje,że okres powróci bez hormonów:/ No,ale jesli będzie trzeba, to trudno;/ Ja mialam okres zawsze jak w zegraeczku i podejrzewam,że mi to przepisała ze względu na odchudzanie - 43 kg/162 cm, odchudzam się ciągle i nadal;/ No i biore jeszcze Depralin, doraźnie Zomiren - nerwica, nie mogę sama spać itp. lęki :) Aczkolwiek nie powiedziała (nie nazwała) co mi jest. W MMPI wyszlo,że neurotyczna struktura osobowości plus cechy osob. histrionicznej. Ogolnie impulsywność, kiedyś - samookaleczanie. Po Sulpirydzie czuję się ok, żadnych zamuleń, podobnie po depralinie - ogolnie pomagaja mi te leki, więc szkoda by było;/ No,ale jesli ma to godzić w moje inne narządy, to trudno;/ No i prolaktynę zbadam, rzecz jasna:) Dzięki:)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
11 sie 2010, 10:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

przez -asia- 12 sie 2010, 11:16
marina1980, napisałaś, że się odchudzasz, a to może zmieniać trochę postać rzeczy... Okres mógł Ci się zatrzymać od Sulpirydu, ale także od odchudzania... Organizm potrzebuje tłuszczu, by móc wytwarzać estrogeny... Proszę uważaj z tym, jedz rozsądnie, wiem coś o tym, bo przechodziłam dwie anoreksje ,jak się w to wdepnie to ciężko z tego potem wyjść, chciałabym cofnąć czas, ale się nie da, a nie wszystkie szkody wyrządzone organizmowi da się naprawić, pewne zmiany są nieodwracalne... :( Ważysz za mało. Chodzisz do psychiatry - to dobrze, a na psychoterapię uczęszczasz? Bo terapia wydaje mi się w Twoim przypadku ważniejsza niż leki...
-asia-
Offline

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

przez Zachmurami 12 sie 2010, 12:19
marina1980 napisał(a):Zachmurami - a powiedz mi, czy kiedy ostawiłaś, to wszsytko wróciło do normy?:)


Dzis chyba zadzwonię do mojej psych. i dowiem się co i jak, bo denerwuję się strasznie:(


Na początek postraszę Cię :twisted: . Po Supirydzie zatrzymała mi się miesiączka, zmierzyłam prolaktynę - wynik 190 przy normie do 29. Okazało się, że wyhodowałam gruczolaka przysadki, co spowodowało, że poziom prolaktyny poszybował do nieba. Opisuję to w moich wcześniejszych postach.

A teraz trochę pocieszę: po odstawieniu Supirydu, kilku miesiącach leczenia lekiem Norprolac, gruczolak zniknął :smile: , co potwierdziło kontrolne badanie MR. Tak więc warto zwrócić uwagę na ten hormon, zwłaszcza gdy organizm wysyła znaki, że coś jest nie w porządku (zanik miesiączki)
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

przez -asia- 12 sie 2010, 12:30
Zachmurami napisał(a):Na początek postraszę Cię :twisted: . Po Supirydzie zatrzymała mi się miesiączka, zmierzyłam prolaktynę - wynik 190 przy normie do 29. Okazało się, że wyhodowałam gruczolaka przysadki, co spowodowało, że poziom prolaktyny poszybował do nieba. Opisuję to w moich wcześniejszych postach.


:shock: :shock: :shock: No, hormony to nie żarty... Zdecydowanie warto zmierzyć sobie ich poziom przy zaburzeniach miesiączkowania...
-asia-
Offline

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

przez marina1980 13 sie 2010, 09:28
Matko;/ Gruczolaka przysadki;/ :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: strasznie to brzmi!!!! no,ale jednak zniknął:) Dzwoniłam wczoraj do mojej psych., kazała odstawić południową dawkę i brac tylko tą ranną no i czekać... Zobaczymy, mam nadzieję, że będzie ok, ale jestem przygotowana też na to, że nie będzie ok;/ Własnie też tak pomyślałam,że to odchudzanie mogło się do tego okresu przyczynić;/ Obawiam się, że w anoreksję już mogłam jedną nogą wdepnąć;/ ale ciężko jest nie myśleć o ważeniu, oj ciężko:( Dziekuje bardzo za wszystkie odpowiedzi, napiszę co i jak, czy się cos pojawiło czy też nie:)

Co do terapii: Nie uczęszczam, jednak pani psycholożka (u ktorej robiłam MMPI, prywatnie zresztą) stwierdziła, że byłoby dobrze, ale psychiatra ma zadecydować. A moja psychiatra nic nie powiedziała, więc na razie nie chadzam na terapię. Aczkolwiek zastanawiam się nad tym, jednak tylko NFZ wchodzi w grę, bo inaczej będę bankrutem :( Do psych. chodzę prywatnie :( , gdyż na NFZ tylko od rana można iść, a ja pracuję no i odpowiada mi tylko i wyłącznie popołudniami.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
11 sie 2010, 10:04

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

przez Receptor1 13 sie 2010, 10:49
co do hormonow to ja jestem chlopakiem ale, po lekach ktorych teraz nie biore, sprawdzalem sobie hormony i wlasnie prolaktyne mialem niesamowicie duza, w dodatku bolaly mnie brodawki i byly powiekszone. Czy jesli znow bym zaczal brac SSRI to da sie tego jakos uniknac? Bo ze wzgledu na to tez nie biore.
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

Avatar użytkownika
przez carola 19 sie 2010, 11:48
marina1980, zanik miesiączki to efekt uboczny większości neuroleptyków. Ja po Fluanxolu nie miałam 2 miesiące. Psychiatra się zapierała, że to nie może być od leku, który przepisała. Poszłam do ginekologa
, hormony zbadałam i nic! W tajemnicy przed psychiatrą musiałam odstawić neuroleptyk i przyjęłam 3 zastrzyki z hormonów. Miesiączka wróciła po 2 tygodniach od przyjęcia ostatniego :) Jednak moja koleżanka, która ma nerwice lękową i też się leczy, nie była taka bystra. Dopiero po 4 miesiącach od zaniku miesiączki wybrała się do ginekologa (brała wtedy Solian). Standardowa procedura - odstawić leki i zastrzyki. Psychiatra się zbuntował, a ona mu zaufała. Nie odstawiła Solianu. Zastrzyki nie pomogły i dopiero wtedy się przestraszyła. Dostała hormony w tabletkach. Dopóki nie odstawiła Solianu, tabletki nie zadziałały...
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

przez marina1980 04 wrz 2010, 10:45
To ja:) Więc tak: Byłam u mojej psychiatry, dopiero 2 wrzesnia do niej dotarłam, wcześniej nie mogłam, bo musiałam zostać w pracy;/ Odstawiła mi Sulpiryd i zapewniała,że okres wróci;/ (dodam, że w tajemnicy przed nią sama odstawiłam ten Sulpiryd) Mam nadzieję,że tak będzie;/ Dwa dni temu miałam chyba owulację, więc może coś się ruszyło... Dała mi Topigen, którego nigdzie nie moglam dostać (jakiś nowy chyba, nikt o nim nie słyszał ani go nie widział;D), więc kupiłam zamiennik - Topamax - jako stabilizator nastroju (dawka - pierwszy tydzień: 0-0-1, drugi 0-1-1,trzeci - 1-1-1), dalej Depralin no i Zomiren. Nie robiłam jeszcze tej prolaktyny, gdyż zwyczajnie nie mam kiedy;/ Cały czas pracuję, urlop dopiero od 17 września, odliczam dni, bo już jestem wykończona... Aha - tydzień temu w sobotę - miałam, że tak to ładne ujmę - incydent samookaleczenia;/ Pytałam moja psych. co mi jest a ona zapewnia,że to tylko nerwica i stany lękowe no i incydenty samookaleczania - to kwestia charaketru i osobowości(nie wiem co ma na myśli). Pozdrawiam WAS serdecznie i dziękuję za odpowiedzi:)



Carola - Solian na nerwicę??? o kurczę!! A jakie brałaś zastrzyki, jesli mogę zapytać?:)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
11 sie 2010, 10:04

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

przez marina1980 21 wrz 2010, 10:06
Piszę dalej w tym temacie, gdyby ktoś miał podobny problem:) Więc jeśli chodzi o mnie, wszystko wróciło do normy - miesiączka pojawiła się wczoraj, samoistnie, bez interwencji ginekologa
. W moim przypadku wystarczyło odstawić Sulpiryd i hormony się ustabilizowały:))
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
11 sie 2010, 10:04

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

przez mikamika 21 wrz 2010, 12:10
marina1980 napisał(a):Piszę dalej w tym temacie, gdyby ktoś miał podobny problem:) Więc jeśli chodzi o mnie, wszystko wróciło do normy - miesiączka pojawiła się wczoraj, samoistnie, bez interwencji ginekologa
. W moim przypadku wystarczyło odstawić Sulpiryd i hormony się ustabilizowały:))


o dobrze, ze napisalas :/ bo u mnie pierwsza miesiaczka wystapila normalnie lecz kolejna sie spoznia... i nie wiem co robic. Czyli po jakim czasie po odstawieniu sulpirydu dostalas @?
I jak znioslas odstawienie? Kurcze, ja jeszcze poczekam chyba bo boje sie, ze zaczne swirowac bez tego leku :( a dostalas cos w zamian od psychiatry?
mikamika
Offline

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

przez -asia- 21 wrz 2010, 12:37
marina1980, to super, że miesiączka wróciła i wszystko się ustabilizowało! :great:
-asia-
Offline

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

Avatar użytkownika
przez Paranoja 21 wrz 2010, 12:48
właśnie ja ide dzis do mojej lekarki bo u mnie w ciągu roku zaczęła zanikać też miesiączka. Ostatnio miałam AŻ 2 dni, dostałam jednego dnia, a drugiego już mi się skończyła... dodam, że dostałam popołudniu. Początkowo cieszyło mnie to, ze mam krótsze okresy, ale teraz mnie to martwi.

Biorę paroxetynę i benzo, wcześniej cloranxen a teraz afobam.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

przez Misiek_NL 21 wrz 2010, 14:20
Na ulotce chyba pisze coś takiego że może tam jakoś wpływać na okres.... ale mnie to nie dotyczy bo nigdy nie dostałem okresu i nie dostane.
Misiek_NL
Offline

Re: Zanik miesiączki po Sulpirydzie :((

przez -asia- 21 wrz 2010, 14:27
Paranoja, ojjj, dobrze, że idziesz, nie ma co zwlekać, trzeba spróbować się dowiedzieć co może być tego przyczyną. Może któryś lek działa w jakiś sposób na układ hormonalny, na przysadkę mózgową. :roll: Dobrze by było, gdybyś sobie zrobiła dokładny panel hormonalny w różnych dniach cyklu dla oznaczenia pracy przysadki i wydzielania przez nią hormonów, sprawdzenia czy masz owulację itd. No ale to już Ci dokładnie powie ginekolog. ;)
-asia-
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: achino i 6 gości

Przeskocz do