Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jak znaleźć cel niezbędny do osiągnięcia sukcesu?


ImproveIQ

Rekomendowane odpowiedzi

Proszę o przeniesienie jeśli nie ten dział.

 

Nurtuje mnie bardzo jedna rzecz. Przeczytałem i wysłuchałem już wielu wykładów na temat osiągania sukcesu, poprawy jakości życia, stania się bogatym etc. Mam świadomość jak bardzo są pomocne rady w nich zawarte. Jednak... myślę, że autorzy tego typu "poradników" zapominają chyba o fundamentalnej rzeczy, mianowicie jak postawić sobie konkretny cel, bez którego nie ma możliwości osiągnięcia sukcesu. Jak znaleźć "to coś" co lubimy robić, do czego moglibyśmy dążyć mnóstwem wyrzeczeń, ciężką pracą i totalnym poświęceniem. Myślę, że to jest chyba główny problem. Umówmy się, testy przeprowadzane przez psychologów w szkole przed wyborem liceum czy studiów są raczej mało skuteczne. Generalnie jestem bezradny, bo sama wiedza o drodze jaką trzeba podążać żeby osiągnąć sukces nic nie daje, gdy nie wiem gdzie chcę iść. Bo samo marzenie, że chciałbym być bogaty w zasadzie nic nam nie daje. Mam hobby, jaką jest gra na instrumencie, jednak dzięki temu na pewno milionerem nie zostanę, z wiadomych względów. Poza tym, sądzę, że tak jak wyżej wspomniałem, coś do czego będziemy w stanie się poświęcić bez reszty nie może być tylko zwykłym hobby, bo trudno będzie zbudować wystarczającą motywację i podświadomie będzie się czuło, że to nie wyjdzie, przez co z góry skazujemy się niepowodzenie. Może to być kwestia tego, że jestem młody, dopiero "wchodzę w życie" i muszę dopiero wszystkiego spróbować żeby sprawdzić co smakuje najlepiej? Większość milionerów czuło od początku co chcą w życiu robić. Henry Ford podobnie jak Soichiro Honda pałali miłością do konstruowania maszyn i wiedzieli, że tylko tym będą mogli się w życiu zajmować. Ray Kroc miał zamiłowanie i smykałkę do handlowania. Jak więc znaleźć to coś co od początku mieli w sobie milionerzy, tą pasję do czegoś? W zasadzie jedyne co znalazłem to rada z książki Charlesa Alberta Poissanta i Christiana Dodefroya "Miliarderzy", która to mówi o programowaniu podświadomości poprzez powtarzanie sobie zdania "pomóż mi przekonać się co na prawdę lubię robić". Może wizyta u psychologa bądź psychoterapeuty będzie pomocna?

 

Serdecznie pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

która to mówi o programowaniu podświadomości poprzez powtarzanie sobie zdania "pomóż mi przekonać się co na prawdę lubię robić"

Zaufaj mi, to w 100% bezuzyteczne :mrgreen: . Prawdziwa psychologia szeroko nabija sie z "afirmacji"

 

Może wizyta u psychologa bądź psychoterapeuty będzie pomocna?

Zdecydowanie predzej, szereg testow psychologicznych moze stworzyc niezly obraz sklonnosci twojej osobowosci, oraz mocnych/slabych stron.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ImproveIQ, cześć. Jakaś ścieżka to jest. Ja np. stawiam na medytację, że mnie zaprowadzi gdzieś. Ty stawiasz na "sukces". No i fajnie, są zapewne różne drogi. Programowanie działa, ale jest wiele odstępstw od reguły.

 

Po prostu w życiu jest wiele szans, a my je przeoczamy. Takie afirmacje, programowanie podświadomości pomagają, tak myślę, uwierzyć że się da i spróbować, dostarczając jednocześnie pomysłów. Tu chodzi o to, żebyś wiedział co chcesz robić.

 

Nie wiem na ile wierzyć w ezoteryczną stronę "prawa przyciągania". Ja akurat mocno w to nie wierzę.

 

Np. kursy podrywu dla nieśmiałych, nie tylko uczą jak przestać być lękliwym w tym zakresie, ale też powodują, że człowiek w ogóle próbuje. I na tym się opiera w dużej mierze to. Poczynić pierwszy krok, być gotowym.

 

Ja jeszcze czekam na swoje pięć minut. Być może pisany mi jest marny i nędzny los. Ale to przynajmniej pomoże osiągnąć sukces w pokorze, skromności, może też wrażliwości.

 

-- 18 wrz 2013, 23:58 --

 

NieznanySprawca, hipnoza też jest uważana przez niektórych za zwykłą sztuczkę. Czasem warto jednak przekonać się na własnej skórze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, Mnichu, znam moc hipnozy, natomiast ta pseudohipnoza w postaci suchej afirmacji jest raczej bezuzyteczna. Badano to nie raz ;) Chociazby Seligman (tworca pojecia wyuczonej bezradnosci, i ten, ktory rozebral optymizm na czesci pierwsze, i stworzyl poznawcza terapie uczaca optymizmu) podwazal skutecznosc typowej afirmacji, to bzdet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NieznanySprawca, nie słyszałem o tym. Może być ciekawe.

 

Tak w ogóle hipnoza to ciekawy temat. Czy można spowodować, żeby kierować czyimś umysłem, bez jego woli. Dla mnie to problem niemalże filozoficzny. O to czym jest wolna wola. Osobiście wolałbym, żeby wynikało, że nie każdy jest hipnotyzowalny, a zależy to od stanu świadomości w którym się znajduje. Osoba myśląca mniej pojęciowo, a bardziej budująca życie na świadomości niż psychice, mogłaby być mniej podatna.

 

***

 

Poza tym: sukces polega na tym, że jesteś lepszym od innych w jakiejś dziedzinie. Więc muszą istnieć też gorsi. Nie wszyscy więc mogą odnieść sukces. To trochę niepewna rzecz. Sam czasem chciałbym się wyleczyć z podejścia, że muszę zadziwić czymś innych, żeby zasłużyć na szacunek. Jakbym teraz był nic nie wart (trochę tak się czuję).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, Polecam Ci, (jak tez autorowi watku) Seligman-Optymizmu mozna sie nauczyc, (jest w pdf w necie) bardzo ciekawa, zaden tam naiwny poradnik pozytywnego myslenia. Wszystko rozlozone na czesci pierwsze, ale prosto i przystepnie.

 

a, i Mnichu, jesli hipnoza Cie interesuje w tym ujeciu, w tym temacie jest moja relacja z hipnozy, pare postow nizej od autora:

hipnoza-przebieg-mojego-leczenia-t44669.html

 

ja juz lece spac, cya :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę o przeniesienie jeśli nie ten dział.

 

Nurtuje mnie bardzo jedna rzecz. Przeczytałem i wysłuchałem już wielu wykładów na temat osiągania sukcesu, poprawy jakości życia, stania się bogatym etc. Mam świadomość jak bardzo są pomocne rady w nich zawarte. Jednak... myślę, że autorzy tego typu "poradników" zapominają chyba o fundamentalnej rzeczy, mianowicie jak postawić sobie konkretny cel, bez którego nie ma możliwości osiągnięcia sukcesu. Jak znaleźć "to coś" co lubimy robić, do czego moglibyśmy dążyć mnóstwem wyrzeczeń, ciężką pracą i totalnym poświęceniem. Myślę, że to jest chyba główny problem. Umówmy się, testy przeprowadzane przez psychologów w szkole przed wyborem liceum czy studiów są raczej mało skuteczne. Generalnie jestem bezradny, bo sama wiedza o drodze jaką trzeba podążać żeby osiągnąć sukces nic nie daje, gdy nie wiem gdzie chcę iść. Bo samo marzenie, że chciałbym być bogaty w zasadzie nic nam nie daje. Mam hobby, jaką jest gra na instrumencie, jednak dzięki temu na pewno milionerem nie zostanę, z wiadomych względów. Poza tym, sądzę, że tak jak wyżej wspomniałem, coś do czego będziemy w stanie się poświęcić bez reszty nie może być tylko zwykłym hobby, bo trudno będzie zbudować wystarczającą motywację i podświadomie będzie się czuło, że to nie wyjdzie, przez co z góry skazujemy się niepowodzenie. Może to być kwestia tego, że jestem młody, dopiero "wchodzę w życie" i muszę dopiero wszystkiego spróbować żeby sprawdzić co smakuje najlepiej? Większość milionerów czuło od początku co chcą w życiu robić. Henry Ford podobnie jak Soichiro Honda pałali miłością do konstruowania maszyn i wiedzieli, że tylko tym będą mogli się w życiu zajmować. Ray Kroc miał zamiłowanie i smykałkę do handlowania. Jak więc znaleźć to coś co od początku mieli w sobie milionerzy, tą pasję do czegoś? W zasadzie jedyne co znalazłem to rada z książki Charlesa Alberta Poissanta i Christiana Dodefroya "Miliarderzy", która to mówi o programowaniu podświadomości poprzez powtarzanie sobie zdania "pomóż mi przekonać się co na prawdę lubię robić". Może wizyta u psychologa bądź psychoterapeuty będzie pomocna?

 

Serdecznie pozdrawiam!

Kiedyś czytałam, że należy sobie wyobrazić, że dzisiejszy dzień jest Twoim ostatnim w życiu. To co chciałbyś w tym dniu zrobić ( nie chodzi tu oczywiście o sprawy emocjonalne typu : przytulić się do członków rodziny) może być zalążkiem Twojej pasji. Również to, czego byś najbardziej żałował, że nie zrobiłeś. Możesz też wyobrazić sobie, że właśnie wygrałeś kilka milionów. To w co byś je zainwestował/na co przeznaczył również może Ci pomóc się nieco ukierunkować. Ale pod warunkiem, że to będzie spontan.

Pamiętaj też o złotych słowach ( nie moich), że pasja nie bierze się znikąd. Pasja się tworzy. Warto czasami popróbować kilku rzeczy i sprawdzić, czy Cię wciągną. Żeby próbować odszukać odpowiedni tor musisz dobrze poznać siebie. Musisz wiedzieć w czym jesteś dobry, co Ci przeważnie zawsze dobrze wychodzi, jakie są Twoje mocne strony, za co inni Cię chwalą itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem trochę załamany, bo mam kilkudniowe ćwiczenie ("5-dniowy kurs szczęścia") i miałem za zadanie opisać swoją wymarzoną przyszłość. Jakby to było gdybym zrealizował wszystkie swoje plany i marzenia. I teraz zamiast być bardziej szczęśliwszy jest mi smutno, bo czuje się jakbym był wypruty z marzeń. Brak mi planów, dążeń. To nieprzyjemne uczucie. Po prostu nie mam konkretnych marzeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o, mój temat. tzn mi bliski.

nie mam celu, myślę o tym pół życia, zaliczyłam testy predyspozycji zawodowych, rozmowy z doradcami, psychologami, studia, kursy, hipnozy, medytacje, NLP, chuje muje dzikie węże. jak ktoś jest skazany na marne nic nie znaczące życie to żeby sobie żyły wypruwał szukając pasji i tak gówno z tego wyjdzie.

gdybym wygrała 10 milionów spontanicznie był połowę rozdała, a bo się kuzynowi mieszkanie przyda w końcu dziecko ma, a rodzicom się też jednak należy, a na schronisko też bym dała i z całej tej radości zapomniałabym o sobie bo ani wycieczki mnie nie kręcą ani wystawne życie.

a gdyby dzisiejszy dzień był moim ostatnim to spędziłabym go w domu, w dresie i bez kapci, z brudnymi garami w zlewie, i bym odpoczywała cały boży dzień, nie patrząc na zegar, czas by sobie leciał, popołudnie, wieczór i dobranoc. mogę umierać.

macie jakieś jeszcze pomysły?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

veganka, nie wiem, chyba przecenie się wpływ decyzji na swoje życie. Są ludzie predysponowani do osiągnięcia sukcesu i tacy przeciętniacy. Od czego to zależy nie wiadomo. Jeden się rodzi Murzynem, drugi Azjatą. Najważniejsze to znaleźć to do czego się nadajemy.

 

Problem gdy chcemy czegoś, ale nie wychodzi. Ja chciałem skończyć mechanikę na politechnice i sobie nie poradziłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

veganka

Problem gdy chcemy czegoś, ale nie wychodzi. Ja chciałem skończyć mechanikę na politechnice i sobie nie poradziłem.

 

 

Hahah, a ja właśnie zacząłem studiować Mechanikę na polibudzie :P

 

ImproveIQ, a co robisz teraz w życiu? ile masz lat? na czym grasz?

 

Jak wyżej, 19 :) Na gitarze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Seligman-Optymizmu mozna sie nauczyc, (jest w pdf w necie) bardzo ciekawa, zaden tam naiwny poradnik pozytywnego myslenia. Wszystko rozlozone na czesci pierwsze, ale prosto i przystepnie.

Wrzucilem na czyjas prosbe (pozdrawiam ;) ) na serwer najchudsza wersje w pdf, 2MB, ale jakosciowo OK. Jakby ktos poszukiwal tej pozycji, pisac na pw, bo link nie bedzie zyl wiecznie :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiele osób nie wierzy w szkolenia motywacyjne, a moim zdaniem niektóre są naprawdę świetne, jeśli przeprowadza je ktoś kto zna się na rzeczy. Jedyny wykład, którego słuchałem z przyjemnością, to ten: http://www.jbbcoaching.pl/

Polecam, ciekawe rzeczy można usłyszeć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×