Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jak się odkochać, ktos chetny sie zlozyc?


Rekomendowane odpowiedzi

Hej. Chce kupic pewien pakiet autocoachingowy z zakresu rozwoju osobistego pewnego coacha. Pakiet jest kursem przeprowadzajacym przez proces odkochania. Coach specjalizuje sie w niesmialosci i odkochaniu. Niestety nie chcialbym tutaj dawac linka poniewaz nie chcialbym aby to wygladalo na reklame. Pakiet kosztuje 195 zł ale nie mam aktualnie pieniedzy aby pozwolic sobie na taki wydatek dlatego chcialbym sie na niego zlozyc w minimum 4 oosby, wtedy by wyszlo po 50 zł na osobe, a to juz jest bardziej mozliwe.

Narazie chcialbym sie dowiedziec czy ktos jest zainteresowany. O jaki pakiet mi chodzi to moge wyslac na prywatna wiadomosc.

Pozniej np ustalilibysmy jak to zakupic. Ja bym poponowal aby wyslac na konto pieniadze jednej zaufanej osobie a ta oosba by zakupila i umiescila by wszystkie materialy na chomikuj. Tak to widze.

Natomiast najpierw bym chcial sie dowiedziec czy ktokolwiek bylby zainteresowany, bo tutaj wchodzi jeszcze kwestia zaufania osobie ktora dokonalaby zakupu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

imho czas jest super, ale samodzielnie nie wyleczy, natomiast czas + klin już tak. Zbieraj kasę na kolacje z nowymi dziewczynami. To mega otwiera oczy i pokazuje braki byłych, zalety nowych, pozawala znaleźć nowy punkt odniesienia. Nie o zakochanie tu chodzi, a o poznawanie. Ale wiadomo, ze couchy to sprytne osoby (naciągacze), nie bez przyczyny tylu ich jest. Podobnie jak wróżbitów maciejów. Chyba jesteś młody, może lepiej zaufaj starszym i bardziej wprawionym w bojach miłosnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawpierdalaj się SSRI + neuroleptyków, a już po 2 tygodniach przestaniesz czuć pociąg emocjonalno-seksualny. Tak się leczy pedofilów i innych zboczeńców (nie zaliczam się do tych kategorii). Do tego coś na zbicie testosteronu, np. finaseryd. Ja takie leki zażywam i NIKOGO już nie kocham, nie interesują mnie żadne randki ani seks, nie wzdycham do facetów, a seks mnie zwyczajnie brzydzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A myślałem, że to ja mam kiepskie poczucie humoru.

 

Miłość, związki i tym podobne są dla dorosłych, więc nie dla mnie, ale po co męczyć ten paskudny temat zwany życiem jeśli nie dla miłości?

 

Jeśli zabrać ten element z życia pozostaje już tylko piwo. Czasami chciałbym się zamienić w kufel piwa, ale po co się o to prosić?

 

Co do odkochiwania się, poleciłbym piwo, ale ponieważ chwilowo nie piję - poczekaj. Niech czas zrobi swoje, może życie zdąży podsunąć jakiś inny temat na teraz, a świat jest wielki. Jeśli tym razem nie pykło, to widocznie miało nie pyknąć. Kolejna lekcja, człowiek miał dowiedzieć się trochę więcej. Wiedza przyda się następnym razem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Nie prosilem o rady jak sie odkochac, temat dotyczyl propozycji.

2. Zauroczenie trwa 5 lat wiec czas nie leczy.

3. Coach o ktorym mowilem to Artur Król, produkt o ktorym mowilem to ten http://www.mindstore.pl/home/84-odkochanie-pakiet-autocoachingowy.html

4. Nie dziwia mnie komentarze wiekszosci tutaj, bo branza coachingu jest aktualnie bardzo zepsuta i niektorzy coachowie wlasnie na to zwracają uwage. Jedną z takich osob jest Artur Król, poczytajcie sobie jego ksiazke "Rozbój osobisty. Fakty i mity na temat rozwoju osobistego", albo ostatnio za darmo udostepnil cykl artykułów "Anty Guru, Fake Guru"

 

Pozdrawiam i powodzenia. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Zadałes pytanie jak sie odkochac w temacie i czy ktos chetny sie złozy.

2. To nie zauroczenie tylko obsesja i wizyta u psychiatry pomoze.

3. Psychiatra.

4. Psychiatra.

 

 

Pozdrawiam i powodzenia. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym polecał dewaluację. Przeciwieństwo idealizowania. Czyli np. masz kota w domu i myślisz, że to najwspanialszy kot i nigdzie lepszego nie ma.

Wtedy nie postrzegasz kota, a jego wizję w głowie. Podobnie z miłością między kobietą, a mężczyzną. Niemniej to dość silny pociąg, więc trudno z tym walczyć. Chyba ma sens tylko jakaś asceza w jaskini.

 

Ja od lat wierzę w istnienie oświecenia. Ale póki co nic z tego, więc skoro dalekowschodnie oświecenie może być mitem, to coachowie tym bardziej.

 

Ja nie mam większego pociągu do kobiet. Albo sobie utrudniam życie, albo to wina leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natla_Miness miał racje i nie pamiętam czy zastosowałem dewaluacje zanim on napisał posta czy po. Ale generalnie ćwiczenie wziąłem z książki Artura Króla Jak zbudować szczęśliwy związek, jest na chomikuj.

W wielkim skrócie ćwiczenie polegało na wyobrażeniu sobie 3 wad danej osoby w 9 rożnych sytuacjach. 3 Sytuacje za rok, 3 za 5 lat, 3 za 10.

Później należy wykonać druga wersje tego ćwiczenia, ale tym razem wyobrazić sobie 9 pozytywnych sytuacji w naszej przyszłości 3 za rok, 3 za 5 lat i 3 za 10 lat, ale bez tej osoby, w której chcemy się odkochać.

Ja bardzo zaangażowałem się w te wizualizacje, każda z nich trwała po pół godziny i w zasadzie zrobiłem je w Wordzie opisując różne sytuacje i później leżąc ze słuchawkami na uszach (nagrałem swój własny głos). Bardzo nieprzyjemne było pierwsze ćwiczenie, wiec obawiam się ze dla osób z dużymi problemami emocjonalnymi może to być naprawdę trudne. Ale dla innych osób może się okazać skuteczne. Drugie ćwiczenie to miód dla wyobraźni, bo fajniej myśleć o pozytywach.

Plusy z wykonanego ćwiczenia:

- Można w zasadzie powiedzieć ze już się odzauroczyłem i przestałem ją idealizować. Zrozumiałem ze jest wiele różnych kobiet, które mógłbym poznać.

Przestałem o niej myśleć w ciągu dnia, nie tworze już we własnej głowie scenariuszy w swojej głowie tak często jak wcześniej (czasami się jeszcze zdarzy, ale to pewnie pozostałości, o czym za chwile).

Z minusów, a w zasadzie to nie minus tylko pewnie jakieś pozostałości wymagające "doczyszczenia", ale aktualnie brak mi wiedzy i czasu jak to "doczyścić":

- Gdy ją spotykam nadal czasami uważam na to, co mowie w jej obecności i jak się zachowuje. Nadal nie czuje się pewnie przy niej, ale traktuje to już nie, jako element zauroczenia/zakochania, ale jako po prostu brak pewności siebie przy tej konkretnej osobie (nie jest to jedyna osoba, przy której brakuje mi pewności siebie).

Także takie moje małe "świadectwo". Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pan się zajmuje NLP, pisze, że jest coachem, raczej nie jest psychologiem. Dla mnie osobiście takie metody to manipulacja i sporo kosztująca. Raczej należałoby się zastanowić dlaczego tą osobę darzysz tym uczuciem od tak długiego czasu, porozmawiać z psychoterapeutą o swoich uczuciach, zrozumieć siebie. Taki kurs Ci tego nie zapewni. Może nie masz z kim pogadać i łapiesz czego się da.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×