Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

Wiadomości w tym temacie: 15


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 1 z 2  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Reklama




Autor

Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 12 lis 2009, 16:56 

Od: 12 lis 2009, 16:52
Posty: 20
Nie wiem jak mam z tego wyjść, byłam już u psychiatry u psychologa, nic nie pomaga, cierpię na nerwicę depresyjną a do tego bezsenność już ponad 6 lat i zastanawiam się ile jeszcze mogę życ w takich nerwach i pobudzeniu, w dodatku z uzaleznieniem od leków :( Czuję że w koncu wysiądzie mi serce lub dostanę raka, co robić? Już teraz mam problemy z sercem. Pomóżcie. Jak przestać się bać żę umrę?


udostępnij ten temat w: Udostepnij w Facebook { SHARE_ON_WYKOP } Udostepnij w Twitter { SHARE_ON_BLIP }

 
 Zobacz profil  
 
Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 12 lis 2009, 17:03 
Avatar użytkownika

Od: 05 mar 2009, 08:22
Posty: 3176
Ja tez mam nerwice depresyjna, cierpie na bezsennosc, leki na bezsennosc biore juz 4-5 lat, w malej dawce, teraz dodatkowo antydepresyjny od pol roku i jest coraz lepiej. Leki pomagaja ale i terapia, na ktora sie zapisalam mam nadzieje ze pomoze. Ja choruje juz 10 lat :) ale sie nie poddaje, zmagam sie z chorobskiem. Pomysl skoro juz zyjesz z tym 6lat i nie umarlas do tej pory to i dalej nie umrzesz. Podstawa to leki i terapia. Chodzisz na terapie? Masz leki nasenne? Ja mam lek nasenny przeciwlekowy, ktory nie uzaleznia.

______
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 12 lis 2009, 17:53 

Od: 12 lis 2009, 16:52
Posty: 20
dziękuję za wypowiedź agusiaww :) masz pewnie rację ale sama wiesz że te lęki są straszne często, bardzo chciałabym w końcu wyjść z tej choroby ale też nie chcę już brać leków, jeśli o nie chodzi to brałam już wiele różnych, z przeciwdepresyjnych był trazodon i mirtazapina, a z nasennych to beznodiazepiny i bardzo długo byłam uzależniona od zolpidemu


 
 Zobacz profil  
 
Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 12 lis 2009, 19:36 
Avatar użytkownika

Od: 05 mar 2009, 08:22
Posty: 3176
Nie bierz benzo, bo uzalezniaja, sprobuj wykupic na sen w aptace Benosen to na ziolach chyba oparty, nie uzaleznia, a moze jednak bedziesz po nim spac. Ja wiem ze sa straszne lęki poki lekow nie bralam, to mialam takie lęki ze masakra, i placz, straszny placz. Teraz juz mi lepiej, a myslisz o psychoterapii?

______
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 12 lis 2009, 23:17 

Od: 11 lis 2009, 00:34
Posty: 15
Don't worry moja babcia żyje już z nerwicą jakieś 30 lat i non stop się faszeruje relanium( 30 lat to samo bierze i przepisuje jej znajomy psychiatra, tak normalnie się nie leczy) ma tez jescze arytmei- to chyba od tej nerwicy. Nigdy nei chodziła do kościoła ani nic. Tylko popina po targu, marketach i cmentarzu bo chyba si ejuż przyzwyczaiła. Nigdzie nei jeździ ani nic cały czas w naszym meiście siedzi. Ma teraz 70 lat jest na fleku i daje rade. Ja charakter odziedziczyłąm po niej i też mam wiele schiz. Ale nie martwcie się organizm ludzki jest bardziej wytrzymały niż myślicie. Opowiem taką historyjkę. Otóż bodajże gdy brali ludzi do łagrów jeden z człowiek poszedł do rosjan i powiedział, że on nei moze pracować bo ma ciężko chore serce- oni go wyśmiali oczywiście. Ten załamany wiedział już, że jego dni są policzone ale oczywiście wziął sie za pracę bo nie byłoinengo wyjścia. O dziwo po kilku meisiącach cięzkich robót facet pracował i dalej żył. Potem się okazało,że przeżył jescze długo po robotach.Za jakiekolwiek błędy przepraszam chciałąm wam tylko podać przykład. Także prawdopodobnie jescze długo pociągniecie o ile sami nie popełnicie samobójstwa. Pozdrawiam.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 13 lis 2009, 11:22 
Avatar użytkownika

Od: 05 mar 2009, 08:22
Posty: 3176
No nie wiem czy to poztywne nastwaienie , ja bym wolala zyc bez nerwicy :D

______
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 13 lis 2009, 21:21 
Avatar użytkownika

Od: 11 wrz 2008, 12:13
Posty: 174
Lokalizacja: Lublin
Matko jedyna Aredhel co Ty kobieto piszesz?Ja podobnie jak Agusia chcę żyć bez nerwicy,godnie,jak każdy inny zdrowy czlowiek.Sorry mnie taka Twoja bylejakość nie zadawala.Nie chcę być 70- letnią babcią i latać na fleku po relanium
:mrgreen: jak piszesz.

______

Jakie serce taki lęk...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 15 lis 2009, 01:02 

Od: 11 lis 2009, 00:34
Posty: 15
Sorry jak wam się nie podoba ale chciałam was pocieszyć bo widzę, że zastanawiacie się jak długo żyje się z nerwicą i boicie się śmierci. Więc podałam przykład, że organizm często jest bardziej wytrzymały niż wam się wydaje. To może przydać się podczas ataków gdy boicie się, że to już koniec. Chyba ,że wolicie, żeby was "pocieszyć" i powiedzieć- co wy długo z tym nie pociągniecie. Wiecie co jeśli sami nie wypracujecie jakiejś strategii żeby pokonać nerwicę to pewnie z lekami czy bez cały czas będziecie się z nią męczyć powtarzając- chcę żyć bez nerwicy. Widocznie tak niestety się nie da. Czasami tzreba pogodzić się z tym faktem i pocieszyć myślą, że inni potrafią żyć z nerwicą długie lata jak moja babcia. Wiecie każdy by coś chciał jak nie pozbyć się nerwicy to potem pozbyć się czegoś innego. Wiem jaka ta choroba jest przytlaczająca ale czasem nic nie można na to poradzić i starać się żyć dalej przetrzymując ataki itd. Ta choroba ma w sobie tyle dobrego ,że możecie starać się z nia walczyć i od was zależy czy wygracie czy nie bo np ze schizofrenią czy rakiem to nie jest takie proste. Ja postanowiłam postarać się jakoś to przetrzymać i wychodzić na wprost chorobie a nie chować się w domu bo wtedy nigdy sobie nei wybaczę zmarnowania tych wsyztskich lat młodości i faktycznie zachoruję na coś poważniejszego.


 
 Zobacz profil  
 
Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 08 mar 2012, 15:48 
Avatar użytkownika

Od: 19 paź 2011, 07:19
Posty: 230
ja zażywam już rok leki nasenne i przeciwdepresyjne i nie wiem kiedy to się skończy mam już tego dosyc, też ciągle się boję ze wysiadzie i serce:( ale pani dr powiedziała,że nie ma prawa. nie wiem czy już do konca zycia bede na psychotropach ja tak nie chcę:(


 
 Zobacz profil  
 
Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 15 mar 2012, 00:03 
Avatar użytkownika

Od: 24 lis 2011, 13:35
Posty: 187
Aktywność fizyczna, jeść dużo warzyw i owoców, unikać narkotyków, a alkohol papierosy i benzo tylko czasami - i myślę że mamy spore szanse na znalezienie się w gronie szacowanych stulatków.

______
Obrazek
>> http://www.facebook.com/snimisie


 
 Zobacz profil  
 
Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 22 sty 2013, 18:19 
Avatar użytkownika

Od: 19 paź 2011, 07:19
Posty: 230
mephion jak myslisz ile czasu mozna zażywac leki nasenne??? czy jak sie je zażywa juz ponad 2 lata to mozna sie jakos od nich uwolnic??? ja zazywam juz prawie 2 lata i jak nie zażyje nie spie cala noc.nie wiem czy to sie kiedys skonczy???


 
 Zobacz profil  
 
Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 10 mar 2013, 01:07 
Avatar użytkownika

Od: 24 lis 2011, 13:35
Posty: 187
Sądzę że wiele zależy od tego jakie leki się bierze, na benzo można pociągnąć 2-3 tygodnie bez uszczerbku, standardowe nasenne pewnie ze 2-3 miesiące, a psychotropy wspomagające sen nawet i kilka lat. Sam od przeszło roku biorę mianserynę. Obecnie z 60 mg zszedłem do 10 mg, ale w dalszym ciągu nie jestem w stanie z niej zrezygnować. Schodzę z leku bardzo powoli od pół roku. Czasem rzecz jasna pojawia się bezsenna noc, ale w granicach normy. O serce bym się nie martwił, bardziej od leków na pewno szkodzi długotrwała i uporczywa bezsenność.

______
Obrazek
>> http://www.facebook.com/snimisie


 
 Zobacz profil  
 
Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 10 mar 2013, 12:39 
Avatar użytkownika

Od: 07 lut 2009, 19:30
Posty: 136
Lokalizacja: Tarnów
W zasadzie też doszłam do etapu życia z nerwicą i wszystkimi towarzyszącymi jej objawami, że zastanawiam sie, jak długo tak można pociągnąć. To już trwa ok. 4 lat, przeszłam 3,5 letnią psychoterapię, biorę tylko tabletki ziołowe na uspokojenie od czasu do czasu, raz próbowałam chemii, ale wytrzymałam 2 tygodnie ( to nie dla mnie). Teraz mam totalny spadek, świat wiruje mi przed oczami, a nastrój zmienia się, jak w kalejdoskopie. Takich jazd jeszcze nie miałam przez te lata... :(
Mam k... dość! I każdego dnia zastanawiam się, co mi jeszcze ta nerwica przyniesie jutro i za parę lat. Po tylu latach zmagań, człowiek troche się poddaje. Normalne, że można się załamać. To jest taki problem, który nad Tobą cały czas wisi i musisz sobie umieć z tym poradzić. Bywa ciężko. Jednak staram się wychodzić do ludzi na tyle, ile mogę.

______
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...


 
 Zobacz profil  
 
Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?
Post 11 mar 2013, 23:55 

Od: 07 lut 2013, 23:12
Posty: 16
Mi pomogła terapia a przede wszystkim leki. Anafranil + przez chwilę Xanax. Na początku czułam się gorzej, niż przed braniem, ale po dwóch tygodniach polepszało się. Bez leków nie dałabym rady, miałam najcięższą postać nerwicy, złożoną, gdzie zabierało mnie pogotowie bo się dusiłam.


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 15 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap