Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

przez CatherineF 12 lis 2009, 17:56
Nie wiem jak mam z tego wyjść, byłam już u psychiatry u psychologa, nic nie pomaga, cierpię na nerwicę depresyjną a do tego bezsenność już ponad 6 lat i zastanawiam się ile jeszcze mogę życ w takich nerwach i pobudzeniu, w dodatku z uzaleznieniem od leków :( Czuję że w koncu wysiądzie mi serce lub dostanę raka, co robić? Już teraz mam problemy z sercem. Pomóżcie. Jak przestać się bać żę umrę?
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
12 lis 2009, 17:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 lis 2009, 18:03
Ja tez mam nerwice depresyjna, cierpie na bezsennosc, leki na bezsennosc biore juz 4-5 lat, w malej dawce, teraz dodatkowo antydepresyjny od pol roku i jest coraz lepiej. Leki pomagaja ale i terapia, na ktora sie zapisalam mam nadzieje ze pomoze. Ja choruje juz 10 lat :) ale sie nie poddaje, zmagam sie z chorobskiem. Pomysl skoro juz zyjesz z tym 6lat i nie umarlas do tej pory to i dalej nie umrzesz. Podstawa to leki i terapia. Chodzisz na terapie? Masz leki nasenne? Ja mam lek nasenny przeciwlekowy, ktory nie uzaleznia.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4514
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

przez CatherineF 12 lis 2009, 18:53
dziękuję za wypowiedź agusiaww :) masz pewnie rację ale sama wiesz że te lęki są straszne często, bardzo chciałabym w końcu wyjść z tej choroby ale też nie chcę już brać leków, jeśli o nie chodzi to brałam już wiele różnych, z przeciwdepresyjnych był trazodon i mirtazapina, a z nasennych to beznodiazepiny i bardzo długo byłam uzależniona od zolpidemu
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
12 lis 2009, 17:52

Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 lis 2009, 20:36
Nie bierz benzo, bo uzalezniaja, sprobuj wykupic na sen w aptace Benosen to na ziolach chyba oparty, nie uzaleznia, a moze jednak bedziesz po nim spac. Ja wiem ze sa straszne lęki poki lekow nie bralam, to mialam takie lęki ze masakra, i placz, straszny placz. Teraz juz mi lepiej, a myslisz o psychoterapii?
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4514
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

przez Aredhel025 13 lis 2009, 00:17
Don't worry moja babcia żyje już z nerwicą jakieś 30 lat i non stop się faszeruje relanium( 30 lat to samo bierze i przepisuje jej znajomy psychiatra, tak normalnie się nie leczy) ma tez jescze arytmei- to chyba od tej nerwicy. Nigdy nei chodziła do kościoła ani nic. Tylko popina po targu, marketach i cmentarzu bo chyba si ejuż przyzwyczaiła. Nigdzie nei jeździ ani nic cały czas w naszym meiście siedzi. Ma teraz 70 lat jest na fleku i daje rade. Ja charakter odziedziczyłąm po niej i też mam wiele schiz. Ale nie martwcie się organizm ludzki jest bardziej wytrzymały niż myślicie. Opowiem taką historyjkę. Otóż bodajże gdy brali ludzi do łagrów jeden z człowiek poszedł do rosjan i powiedział, że on nei moze pracować bo ma ciężko chore serce- oni go wyśmiali oczywiście. Ten załamany wiedział już, że jego dni są policzone ale oczywiście wziął sie za pracę bo nie byłoinengo wyjścia. O dziwo po kilku meisiącach cięzkich robót facet pracował i dalej żył. Potem się okazało,że przeżył jescze długo po robotach.Za jakiekolwiek błędy przepraszam chciałąm wam tylko podać przykład. Także prawdopodobnie jescze długo pociągniecie o ile sami nie popełnicie samobójstwa. Pozdrawiam.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
11 lis 2009, 01:34

Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 lis 2009, 12:22
No nie wiem czy to poztywne nastwaienie , ja bym wolala zyc bez nerwicy :D
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4514
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 13 lis 2009, 22:21
Matko jedyna Aredhel co Ty kobieto piszesz?Ja podobnie jak Agusia chcę żyć bez nerwicy,godnie,jak każdy inny zdrowy czlowiek.Sorry mnie taka Twoja bylejakość nie zadawala.Nie chcę być 70- letnią babcią i latać na fleku po relanium
:mrgreen: jak piszesz.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

przez Aredhel025 15 lis 2009, 02:02
Sorry jak wam się nie podoba ale chciałam was pocieszyć bo widzę, że zastanawiacie się jak długo żyje się z nerwicą i boicie się śmierci. Więc podałam przykład, że organizm często jest bardziej wytrzymały niż wam się wydaje. To może przydać się podczas ataków gdy boicie się, że to już koniec. Chyba ,że wolicie, żeby was "pocieszyć" i powiedzieć- co wy długo z tym nie pociągniecie. Wiecie co jeśli sami nie wypracujecie jakiejś strategii żeby pokonać nerwicę to pewnie z lekami czy bez cały czas będziecie się z nią męczyć powtarzając- chcę żyć bez nerwicy. Widocznie tak niestety się nie da. Czasami tzreba pogodzić się z tym faktem i pocieszyć myślą, że inni potrafią żyć z nerwicą długie lata jak moja babcia. Wiecie każdy by coś chciał jak nie pozbyć się nerwicy to potem pozbyć się czegoś innego. Wiem jaka ta choroba jest przytlaczająca ale czasem nic nie można na to poradzić i starać się żyć dalej przetrzymując ataki itd. Ta choroba ma w sobie tyle dobrego ,że możecie starać się z nia walczyć i od was zależy czy wygracie czy nie bo np ze schizofrenią czy rakiem to nie jest takie proste. Ja postanowiłam postarać się jakoś to przetrzymać i wychodzić na wprost chorobie a nie chować się w domu bo wtedy nigdy sobie nei wybaczę zmarnowania tych wsyztskich lat młodości i faktycznie zachoruję na coś poważniejszego.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
11 lis 2009, 01:34

Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

Avatar użytkownika
przez misiek_1 08 mar 2012, 16:48
ja zażywam już rok leki nasenne i przeciwdepresyjne i nie wiem kiedy to się skończy mam już tego dosyc, też ciągle się boję ze wysiadzie i serce:( ale pani dr powiedziała,że nie ma prawa. nie wiem czy już do konca zycia bede na psychotropach ja tak nie chcę:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
19 paź 2011, 08:19

Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

Avatar użytkownika
przez mephion 15 mar 2012, 01:03
Aktywność fizyczna, jeść dużo warzyw i owoców, unikać narkotyków, a alkohol papierosy i benzo tylko czasami - i myślę że mamy spore szanse na znalezienie się w gronie szacowanych stulatków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

Avatar użytkownika
przez misiek_1 22 sty 2013, 19:19
mephion jak myslisz ile czasu mozna zażywac leki nasenne??? czy jak sie je zażywa juz ponad 2 lata to mozna sie jakos od nich uwolnic??? ja zazywam juz prawie 2 lata i jak nie zażyje nie spie cala noc.nie wiem czy to sie kiedys skonczy???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
19 paź 2011, 08:19

Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

Avatar użytkownika
przez mephion 10 mar 2013, 02:07
Sądzę że wiele zależy od tego jakie leki się bierze, na benzo można pociągnąć 2-3 tygodnie bez uszczerbku, standardowe nasenne pewnie ze 2-3 miesiące, a psychotropy wspomagające sen nawet i kilka lat. Sam od przeszło roku biorę mianserynę. Obecnie z 60 mg zszedłem do 10 mg, ale w dalszym ciągu nie jestem w stanie z niej zrezygnować. Schodzę z leku bardzo powoli od pół roku. Czasem rzecz jasna pojawia się bezsenna noc, ale w granicach normy. O serce bym się nie martwił, bardziej od leków na pewno szkodzi długotrwała i uporczywa bezsenność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 10 mar 2013, 13:39
W zasadzie też doszłam do etapu życia z nerwicą i wszystkimi towarzyszącymi jej objawami, że zastanawiam sie, jak długo tak można pociągnąć. To już trwa ok. 4 lat, przeszłam 3,5 letnią psychoterapię, biorę tylko tabletki ziołowe na uspokojenie od czasu do czasu, raz próbowałam chemii, ale wytrzymałam 2 tygodnie ( to nie dla mnie). Teraz mam totalny spadek, świat wiruje mi przed oczami, a nastrój zmienia się, jak w kalejdoskopie. Takich jazd jeszcze nie miałam przez te lata... :(
Mam k... dość! I każdego dnia zastanawiam się, co mi jeszcze ta nerwica przyniesie jutro i za parę lat. Po tylu latach zmagań, człowiek troche się poddaje. Normalne, że można się załamać. To jest taki problem, który nad Tobą cały czas wisi i musisz sobie umieć z tym poradzić. Bywa ciężko. Jednak staram się wychodzić do ludzi na tyle, ile mogę.
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Jak długo można żyć z nerwicą, bezsennoscią, depresją?

przez kinia123 12 mar 2013, 00:55
Mi pomogła terapia a przede wszystkim leki. Anafranil + przez chwilę Xanax. Na początku czułam się gorzej, niż przed braniem, ale po dwóch tygodniach polepszało się. Bez leków nie dałabym rady, miałam najcięższą postać nerwicy, złożoną, gdzie zabierało mnie pogotowie bo się dusiłam.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
08 lut 2013, 00:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do