|
agnes
|
 23 Sie 2005, 21:27 |
|
Od: 06 Sie 2005, 12:35 Posty: 9 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Zyczę jak najlepszych rezultatów w terapii, miłego pobytu. :D
|
|
|
|
 |
|
Astro
|
 24 Sie 2005, 20:59 |
|
Od: 13 Sie 2005, 20:30 Posty: 59 Miejscowość: Warszawa Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Forum dopiero co ruszyło, a Ty wybrałe się na leczenie - panuje więc chyba mały bezruch. Ale oczywicie najważniejsze jest leczenie więc życzę wszystkiego najlepszego.
|
|
|
|
 |
|
magdalena
|
 26 Sie 2005, 08:15 |
|
Od: 06 Sie 2005, 17:54 Posty: 7 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
W Złotoryji organiozowane sa "wczasy" dla nerwicowców. Trwa kilka tygodni...niełatwo się tam dostac..ale znam ludzi którzy z tego skorzystali. Rodzaje terapii, ćwiczeń, baseny, itp. ...wszyscy niesamowicie zachwyceni.O orodkach najlepiej powiini byc poinformowani sami lekarze psychatrzy.
|
|
|
|
 |
|
Lith
|
 26 Sie 2005, 22:32 |
|
| Przyjaciel forum |
|
Od: 13 Lip 2005, 10:28 Posty: 123 Miejscowość: Kraków, Starachowice Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
Przedchwila dzwonilem do Tomka. Ogolnie chlopak nie narzeka. Mowil ze panuje tam bardzo przyjemna atmosfera, takze 0 stresu z jego strony. Zabrano mu co prawda laptopa w ramach 'terapii oduzalezniajacej' (?!), zatem doswiadczenia jakie chcial opisac, nie wroca z nim napewno w formie cyfrowej 
|
|
|
|
 |
|
Lith
|
 02 Wrz 2005, 21:05 |
|
| Przyjaciel forum |
|
Od: 13 Lip 2005, 10:28 Posty: 123 Miejscowość: Kraków, Starachowice Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Wyglada na to, ze Tomek zostanie dluzej w osrodku niz sie tego spodziewal. Niewie na dzis konkretnie na ile, ale mysli ze na okolo 3 miesiace. Sadze ze przyjedzie z tamtad lekko odmieniony, po takim czasie. W kazdym razie, bede informowal na bierzaco, jesli dowiem sie jakichs ciekawszych newsow ten temat.
|
|
|
|
 |
|
Astro
|
 03 Wrz 2005, 21:47 |
|
Od: 13 Sie 2005, 20:30 Posty: 59 Miejscowość: Warszawa Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Hmmmm... aż tak mu się tam podoba i tak fajnie jest? Szkoda, że nie może na bieżšco opisywać swoich wrażeń.
|
|
|
|
 |
|
Lith
|
 03 Wrz 2005, 23:11 |
|
| Przyjaciel forum |
|
Od: 13 Lip 2005, 10:28 Posty: 123 Miejscowość: Kraków, Starachowice Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
No, ja w miare utrzymuje z nim kontakt, takze jesli cos konretnego kogos interesuje, to spokojnie moze zapytac. Czy mu sie tam tak podoba ? No sam niewiem. Niejestem na jego miejscu, ale znajac go, nie zostalby tam te kilka miesiecy bez innego powodu niz leczenie nerwicy ; ) Nie zalil mi sie, wrecz przeciwnie, wszystko pozytywnie.
|
|
|
|
 |
|
shadow_no
|
Jak było w ośrodku leczenia nerwic...  21 Paź 2005, 13:44 |
|
| Administrator |
|
Od: 13 Lip 2005, 00:45 Posty: 2935 Miejscowość: Częstochowa Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
Witam!
Jak
niektórzy z Was wiedzą, niedawno wróciłem z ośrodka leczenia nerwic ( www.mcnir.pl ). Jadąc tam, nie wiedziałem nic o tego
typu ośrodkach, w internecie nic nie mogłem znaleść. Postanowiłem więc napisać o tym, jak było z mojego punktu widzenia, aby
ludzie, którzy będą mieli okazję tam pojechać - skorzystali z niej. Bo warto.
Artykuł będzie w częściach, mam w planach
rozpisanie się na wiele linijek. ;-) A żebyście nie tracili nerwów na oczekiwanie, pierwsza część jest już on-line:
-
http://nerwica.com/index.php?id=p3
Zapraszam
Czekam na opinie.
______ Pozdrawiam, Tomasz Nowak
[facebook] Posiadasz stronę/bloga? Zapoznaj się z tematem: do-osob-posiadaj-cych-swoje-strony-blogi-t22187.html
|
|
|
|
 |
|
Olka
|
:)  21 Paź 2005, 16:04 |
|
Od: 23 Wrz 2005, 16:49 Posty: 640 Miejscowość: Świdnik Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
fajnie o tym piszesz.......:)czekam na nastepną część:)))
______ "...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
|
|
|
|
 |
|
Waleria
|
 21 Paź 2005, 22:53 |
|
Od: 01 Paź 2005, 20:23 Posty: 21 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam pierwszą cześć Twojej
opowieści. Jesteś bardzo dzielny, że zdecydowałeś się na pobyt w ośrodku, mam nadzieję, że to Ci pomogło. Z niecierpliwością
czekam na kolejną część Twojej relacji.
Pozdrawiam
|
|
|
|
 |
|
Patiz
|
 22 Paź 2005, 02:56 |
|
Od: 25 Wrz 2005, 12:35 Posty: 25 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Jest to bardzo ciekawe , nie moge sie doczekac dalszego
ciagu.Pozdrowionka
|
|
|
|
 |
|
kamila
|
 07 Lis 2005, 10:11 |
|
|
|
bardzo barwnie opisujesz swoje przezycie !czytajac to wczuwam
sie w twoje reakcje ,czekam na druga czesc czasami zastanawiam sie ze sama bym sie poddala takiemu leczeniu !jestes
bochaterem po przezyles to co najgorsze i umiales zrozumiec swojich rodzicow i to mi sie bardzo podoba buziaczki ! 
|
|
|
|
 |
|
Olka
|
 07 Lis 2005, 18:25 |
|
Od: 23 Wrz 2005, 16:49 Posty: 640 Miejscowość: Świdnik Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
No wiesz.....tak sie wczytałam.....a tu koniec:( Serudzko mi
sie pokroiło.......jak płakałeś.........
______ "...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
|
|
|
|
 |
|
Astro
|
 07 Lis 2005, 18:53 |
|
Od: 13 Sie 2005, 20:30 Posty: 59 Miejscowość: Warszawa Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Eeee.... ten odcinek to ściema... Zdecydowanie za krótki.
|
|
|
|
 |
|
Astro
|
 07 Lis 2005, 19:04 |
|
Od: 13 Sie 2005, 20:30 Posty: 59 Miejscowość: Warszawa Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Lepsze są dłuższe odcinki nawet jeśli pojawiać się będą rzadziej. W
takim krótkim nawet napięcie nie wrośnie do odpowiedniego poziomu.
|
|
|
|
 |
|