Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.

Wiadomości w tym temacie: 50


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 2 z 4  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Reklama




Autor

Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.

Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 22 lis 2009, 22:56 
Avatar użytkownika

Od: 04 gru 2008, 17:41
Posty: 223
Ale jak ktoś ma zaburzenia w mózgu czy konkretne przyczyny to (chyba) objawy są w obu przypadkach takie same.
Ja naprawdę się nie znam ale może na nerwice lękową większe szanse ma zachorować osoba nieśmiała itp. ale inne osoby (śmiałe) też mogą zachorować.
dobranoc


 
 Zobacz profil  
 
Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 22 lis 2009, 23:04 
Oczywiście objawy są te same. Tylko przyczyny różne ;) Na nerwicę pracuje sie całe życie. Tak samo mogą na nią 'zapaść' osoby nieśmiałe jak i bardzo pewne siebie. Dlatego dziwi mnie dlaczego psycholog/psycholodzy próbują precyzować i bardzo uogólniają podając takie bzdurne informacje w świat.. A potem ludzie mają taką wiedzę o tym 'co to jest nerwica lękowa' (poczytajcie komentarze, uśmiałam sie) :

http://www.pudelek.pl/artykul/19442/cho ... erapie/24/


 
   
 
Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 22 lis 2009, 23:13 
Avatar użytkownika

Od: 09 sty 2009, 22:55
Posty: 785
Lokalizacja: NeverLand
magdalenabmw napisał(a):
Byłam dziś na wykładzie z psychologii, pani psycholog (która prowadzi tez indywidualne terapie z nerwicowcami) stwierdziła, że człowiek z nerwicą to:
-osoba skryta, nieśmiała, nieakceptująca siebie, niepewna siebie, z kompleksami itd
I przez to u takich ludzi biorą sie lęki.
Najwidoczniej ta Pani ma głównie z takimi osobami do czynienia. Oczywiście nie jest to prawda... albo może inaczej.. Nie jest to cała prawda ;)

Przyjrzyjmy się Tobie, magdalenabmw. Zupełne przeciwieństwo ww cech. Wypowiedź tej Pani mocno Cię poruszyła, bo jak można takie "brzydkie" cechy przypisać Tobie! Wyraźnie się szczycisz, że taka nie jesteś i gardzisz osobami, które przejawią takie cechy. Ty nie możesz być mięczakiem i ciotą życiową, taka opinia by Cię zdruzgotała! Już samo to, że masz przypiętą etykietkę nerwicowiec, doprowadza Cię do szału.

To co ta Pani psycholog powiedziała, to jakby jedna strona medalu. Drugą stroną natomiast jesteś Ty (to że osoby posiadające zupełnie przeciwne cechy char. mogą cierpieć na nerwicę), dlatego to Cię tak ruszyło. Coś ukrywasz za tą Twoją postawą (ten post i ostatnie wydarzenia na forum) i jestem na 100% pewien, że ma ta związek z Twoją nerwicą i objawami ..
Masz świetną okazję, żeby coś więcej dowiedzieć się o sobie ;)
Przemyśl to

______
Lucid life


 
 Zobacz profil  
 
Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 22 lis 2009, 23:17 
Główny Moderator
Avatar użytkownika

Od: 10 gru 2007, 13:11
Posty: 11369
Lokalizacja: Rivia
magdalenabmw napisał(a):
Mówiła też coś że ludzie z lękową tłumią w sobie emocje i dlatego mają nerwicę.

No z tym się mogę w 100% zgodzić - bardzo bardzo ciężko nauczyć się wyrażać emocje, zwykle te negatywne (bo np nikt cię tego w domu nie nauczył), bo trzymanie ich w sobie np. u mnie zaowocowało depresją i stanami nerwicowymi.

Pomijam też fakt, że jeśłi ktoś nie potrafi znaleźć w sobie np. kompleksów, uparcie twierdzi że jest osobą otwartą - chorując na nerwicę lękową, jest z deczka niepoważne. Mam wrażenie, że samą siebie chcesz przekonać, że Ty taka nie jesteś - ale może ja się mylę.
Nawet jeśi przed chorobą takich cech u siebie nie widzieliśmy - to każdy nerwicowiec ma zwyczaju zamykanie się na obcych, użalanie się nad sobą(zwłaszcza na początku choroby, gdy jesteśmy nieświadomi jakie mechanizmy nami teraz pomiatają ;) ) takie jest moje zdanie.

______
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 22 lis 2009, 23:43 
ExModerator
Avatar użytkownika

Od: 29 kwi 2007, 12:54
Posty: 1497
Ja lekarzem nie jestem, ale z moich głębokich przemyśleń ;) inspirowanych między innymi forum, nie da się całkowicie oddzielić problemów psychicznych od somatycznych, ani różnych przyczyn nerwicy czyli np: problemów osobistych, problemów w relacjach z ludźmi, złej chemii mózgu czy na koniec nerwicy jako objawu zaburzeń hormonalnych czy jakiejś innej choroby. W większości przypadków to się zazębia, albo jedno wpływa na drugie (i na trzecie).
"Zła chemia mózgu" to moje cokolwiek ulubione określenie w temacie 8)
Ogólnie za psychologią nie przepadam*, uważam że rozmowa z kimś mądrym (o praktycznym podejściu do życia i najlepiej z kimś komu na tobie zależy) i chęć pracy nad sobą jest wystarczająca jeśli nie więcej warta. I w psychiatrię wierzę.

Tutaj lista bzdur jakie usłyszałam od psychologów w swojej krótkiej karierze:

(Pani psycholog-logopeda, która miała mi pomóc mówić płynnie bez zacinania**)

1. Próbowała mnie wprowadzić w stan głębokiej relaksacji z odczuciem ciepła - przez grzeczność przytakiwałam, że czuję jakąś różnicę, 55 zł za sesję :P

2. Zaproponowała, żeby moja mama znalazła sobie jakieś zajęcie. (Konia i osła dla osoby, która znajdzie w tym związek).

**nota bene nie wiem czy w ogóle miałam taki problem, czy po prostu egzaminatorki szukały pretekstu, żeby mnie oblać. Chrzanię to, w przyszłym semestrze biorę sobie prywatne lekcje śpiewu, to może tam mi ktoś wytłumaczy, jak się efektywnie oddycha.

(Pani wykładająca psychologię u nas w instytucie jako element pedagogiki)

1. Wykładała typy osobowości wg. Hipokratesa jakby to miało jakieś odniesienie do współczesnej nauki. Dowiedziałam się, że grubi ludzie są sympatyczni i otwarci, chudzi wredni, nerwowi i upijają się na smutno, a muskularni oczywiście tępi i agresywni.

2. Stwierdziła autorytatywnie, że kryzysy małżeństw po 7 latach wynikają z tego, że u ludzi pierwotnych 6-letnie dziecko mogło już sobie samo zbierać pożywienie, więc ojciec nie był już potrzebny i mógł szukać innej samicy.

Więc się nie dziwcie, jak zostaniecie kolejny raz fajnie zaszufladkowani, albo dowiecie się o problemach, których nigdy nie mieliście :P

* Wyjątkiem jest oczywiście dr. Sweets z serialu "Kości". Mój nowy idol <3

______
Adrian: Ludzie zupełnie zapominają jaki jest rzeczywisty cel świąt.
Nathalie: Czyli?
Adrian: Żeby mi wszyscy dali święty spokój!
--/Detektyw Monk/


 
 Zobacz profil  
 
Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 23 lis 2009, 13:05 
BB1 napisał(a):
Martini88 ;ale dlaczego jesteś skryta i nieśmiała z powodu tego ,że się stresujesz ? Czy zawsze taka jesteś ?


No raczej całe życie byłam nieśmiała ;) Ale pomimo iż spełniam "wymogi" tej pani psycholog to nie wydaje mi się, żebym była ciotą życiową, bo jakoś tak nie użalam się nad sobą, ani nie marudzę, ani nie siedzę na dupie i myślę, jaki to ten świat jest okrutny. To, że jestem nieśmiała i skryta i zakompleksiona nie oznacza, że zamykam się na cały świat. Dlatego uważam, że nazywanie takich osób "ciotami życiowymi" jest nie na miejscu, bo takie cechy nie powstrzymują ich od osiągania sukcesów czy szczęścia.

Z ekspresją swoich emocji też mam problem. Raczej nie umiem ani się złościc na ludzi, ani też jakoś szczególnie okazywac miłości albo radości. Ale też jakoś nie uważałam się do tej pory za osobę nieszczęśliwą z tego powodu. Dopiero nerwica skłoniła mnie do przemyśleń, że może jednak coś jest nie tak jak powinno.

Wydaje mi się, że pani psycholog mogła uogólniac. Byc może większośc ludzi chorych na nerwicę lękową przejawiają właśnie takie cechy. Tak naprawdę wiadomo, że każdego może to dopaśc, ale widocznie osoby o takich cechach mają większe predyspozycje do nerwicy lękowej. Jakby miała rozbijac każdy przypadek na części pierwsze to wtedy wykład pewnie zająłby cały dzień, a na studiach zaocznych raczej nie ma czasu na takie rozwałkowywanie tematu.


 
   
 
Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 23 lis 2009, 13:24 
Nie mylcie tutaj osób nieśmiałych i skrytych z ciotami bo to co innego :smile: Mój chłopak jest skryty i nieśmiały a to chyba najlepszy dowód na to, że ja takich osób broń Boże za cioty nie mam !

LucidMan
- ja absolutnie nie gardzę takimi ludzmi! Jak wyżej napisałam- mój chłopak taki jest. Ja ogólnie lubię ludzi skrytych i nieśmiałych, przyjażnię sie z takimi ludzmi. I nie chce aby ktoś myślał że jest inaczej. Mi etykietka nerwicowca nie przeszkadza, bo już jako dziecko byłam postrzegana za dziecko nerwowe, więc to dla mnie coś naturalnego :smile: Przypinanie mi metki osoby nieśmiałej i zakompleksionej jest nie tyle drażniące dla mnie, co wg mnie i moich znajomych nieprawdziwe. Ja oczywiście nie czuję, że nie mam wad, bo mam dużo wad -tak psychicznych jak i fizycznych. Ale napewno nie mam kompleksów, akceptuję siebie w 100% i to, co kiedyś było moim kompleksem zamieniłam na atut :smile: Np mam krzywy nos, ale powiedziałam sobie że gdyby taki nie by to przecież moja twarz wyglądałaby inaczej i byłaby może brzydsza? Wydaje mi sie że mam zdrowe podejście do siebie. Wiem, ze mam jakieś ułomności ale absolutnie one mnie nie martwią :smile: Co do nieśmiałości- nie jestem jakimś nadpobudliwym 'nafrytańcem' -zwyczajnie jestem pewna swojej postawy i swoich poglądów, aceptuję siebie i lubię, wg mnie to jest pewność siebie.

I nie chodzi mi o to, że ona MI takie cechy przypisała. Chodzi mi o to, że mówi ludziom że każdy nerwicowiec jest nerwicowcem bo jest nieśmiały i zakompleksiony. A przecież to nie prawda!

Dlatego to wszystko jest dla mnie takie zagmatwane i przyznam szczerze- nie mogę tego pojąć :?

Co do terapeutów- zraziłam sie po tym jak poszłam raz, przez 40 minut opowiadałam o swoim życiu, terapeuta tylko kiwał głową po czym wstał i mówi -Mhmy, rozumiem, 150zł proszę.

Koniec wizyty.


 
   
 
Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 23 lis 2009, 18:04 
Avatar użytkownika

Od: 03 sty 2009, 19:32
Posty: 598
Lokalizacja: Ostrzeszów
Właściwie w stu procentach spełniam wymagania Pani psycholog.Ale też w stu procentach nie nadaję się na człowieka z nerwicą lękową. Nie biegam do lekarza z byle jakim problemem.Dopiero najwcześniej po miesiącu,a nawet potrzebuję pół roku aby pojawił się u mnie lęk albo niepokój o zdrowie,który jest potem przyczyną nerwicy.Nerwica bez przyczyny dla mnie nie istnieje. Magdo,pytałaś czy nerwica może być genetyczna. Tutaj Tobie odpowiem.Według mnie nie.I chyba nie ma człowieka u którego kiedyś się nie pojawi.A największą bzdurą z jaką się spotkałem ,to traktowanie zawrotów głowy jak nerwicy.W moim przypadku mają 95% wspólnego z zespołem chronicznego zmęczenia.Jedynie ucisk głowy może być objawem nerwicy.

______
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......


 
 Zobacz profil  
 
Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 23 lis 2009, 18:16 
Dla mnie zawroty głowy to też nie nerwica. Ja mam szereg innych objawów, tzn inaczej - mam/miałam WSZYSTKIE objawy nerwicy lękowej jakie tylko definicja przewiduje, łącznie z atakami. Nerwicę mam na pewno, jest ona potwierdzona i leczona.
Tylko DLACZEGO ją mam skoro nie mam problemów w życiu i nie mam cech charakteru która mogą się przyczyniać do powstania nerwicy? To skąd i czemu ja ją mam?


 
   
 
Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 23 lis 2009, 18:33 
Avatar użytkownika

Od: 23 lis 2009, 17:07
Posty: 9
Nie uważam się za osobę wystarczająco kompetentną, aby odpowiedzieć bezsprzecznie na Twoje pytanie, ale przedstawię mój punk widzenia. Absolutnie każdy człowiek może nabawić się nerwicy. Oczywiście niektórzy mają większe predyspozycje ku temu, inni mniejsze. Przyczyn tej uciążliwej choroby doszukuje się w podświadomości, lub w sferze cielesnej (np. niewłaściwe funkcjonowanie jakiegoś narządu). Skoro Twoja nerwica jest leczona terapeuta powinien pomóc Ci znaleźć jej przyczynę.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 23 lis 2009, 18:33 
Avatar użytkownika

Od: 04 gru 2008, 17:41
Posty: 223
zapytaj się na najbliższej wizycie psychologa ;)
o właśnie podświadomość...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 23 lis 2009, 18:37 
Główny Moderator
Avatar użytkownika

Od: 10 gru 2007, 13:11
Posty: 11369
Lokalizacja: Rivia
magdalenabmw napisał(a):
Tylko DLACZEGO ją mam skoro nie mam problemów w życiu i nie mam cech charakteru która mogą się przyczyniać do powstania nerwicy? To skąd i czemu ja ją mam?

Skoro piszesz, że leczysz swoją nerwicę to powinnaś takie problemy omawiać na terapi..........właśnie kiedy człowiek uświadamia sobie to o co pytasz moze nauczyć skutecznie walczyć z chorobą...inaczej to maskowanie jej.

______
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 23 lis 2009, 19:05 
Avatar użytkownika

Od: 03 sty 2009, 19:32
Posty: 598
Lokalizacja: Ostrzeszów
Magda jest nie konsekwentna.Raz pisze,że nie ma problemów,innym razem,że je ma.A do tego kolejny raz powtarza to samo pytanie.

______
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......


 
 Zobacz profil  
 
Re: Ja sie mylę czy psycholog? Osobowość 'lękowca'.
Post 24 lis 2009, 01:13 
Moim ''problemem'' jest to, że nie umiem znalesc odpowiedzi na pytanie -skąd mam nerwicę.
Napisałam że leczę nerwicę bo brałam leki (leczenie farmakologiczne) i mam je ciągle ale dorażnie, i walczę sama ze sobą, staram sie.
Na terapię nie chodzę i nigdy nie chodziłam.


 
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap