Gadanie do samego siebie

Inne zaburzenia.

Gadanie do samego siebie

przez Pytajacy 05 kwi 2011, 23:40
Witam...

Chciałbym się dowiedzieć, czy (niemal nieustanne) gadanie do siebie to choroba.
Mam współlokatora, który praktycznie bez przerwy gada do siebie, nawet przy ludziach.

Wszystko co robi musi komentować, mówi zdania typu: "teraz ubiorę kapcie u pójdę zrobić śniadanko", "o... jestem głodny... idę sobie zrobić obiad" i najbardziej ekstremalny przykład: "dobra... sr*ć mi się chce - idę do kibla". Nie wiem, czy to kwestia braku zahamować/złego wychowania/choroby, ale te rozmowy sam do siebie strasznie denerwują osoby postronne (tj. mnie i innych współlokatorów). Dodatkowo dość żywo gada przez sen i jest chory na padaczkę.

Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 kwi 2011, 23:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Gadanie do samego siebie

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 kwi 2011, 23:48
A mi coś nie pasuje. Bo skoro Wy słyszycie co gada, to może gada do Was, a nie do siebie:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
17929
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Gadanie do samego siebie

przez Pytajacy 06 kwi 2011, 00:12
Czasami proszę, żeby powtórzył to odpowiada: "nic, do siebie gadam"
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 kwi 2011, 23:27

Gadanie do samego siebie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 kwi 2011, 02:04
Pytajacy, Może chce, ale nieświadomie, żebyście zwrócili na niego uwagę?
On może domaga się tej uwagi?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18190
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Gadanie do samego siebie

przez Sabaidee 06 kwi 2011, 07:45
Rozmawiałem ze swoim psychiatrą na temat mówienia do siebie. Jego zdaniem to nie jest objaw chorobowy. Problem zaczyna się wtedy, gdy mówimy do kogoś kogo akurat nie ma, a nam się tylko wydaje, że jest. Niemniej jednak jest to cecha odstająca trochę od norm społecznych i może być ciut wkurzająca. Jakieś podłoże tego jest.
Czasami proszę, żeby powtórzył to odpowiada: "nic, do siebie gadam"

Czyli jest świadomy tego mówienia do siebie.
Sabaidee
Offline

Gadanie do samego siebie

przez Anonimekkk 06 kwi 2011, 09:46
Ja też czasami tak do siebie gadam i nie widzę w tym problemu :)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
30 mar 2011, 17:23

Gadanie do samego siebie

przez zujzuj 06 kwi 2011, 14:13
Nie jest to choroba, ale na pewno jest na to lekarstwo. Pewnie już ubezwłasnowonienie szykowaliscie:)
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Gadanie do samego siebie

przez Pytajacy 06 kwi 2011, 15:46
Sabaidee, tak - definitywnie jest tego świadomy.

Macie może jakieś porady jak sprawić, aby przestał gadać? Póki co staram się rozwiązać sprawę środkami poprawnymi politycznie, ale rozdrażnienie coraz bardziej narasta i obawiam się, że może być lincz :D (żart oczywiście).
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 kwi 2011, 23:27

Gadanie do samego siebie

Avatar użytkownika
przez Atalanta 11 kwi 2011, 21:52
Pytajacy napisał(a):Sabaidee, tak - definitywnie jest tego świadomy.

Macie może jakieś porady jak sprawić, aby przestał gadać? Póki co staram się rozwiązać sprawę środkami poprawnymi politycznie, ale rozdrażnienie coraz bardziej narasta i obawiam się, że może być lincz :D (żart oczywiście).

Może po prostu dużo z nim rozmawiać ;) Więcej będzie mówił do Was niż do siebie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
744
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Gadanie do samego siebie

przez Sabaidee 11 kwi 2011, 23:40
Macie może jakieś porady jak sprawić, aby przestał gadać?

Ja mam wrażenie, że on żyje w jakimś swoim własnym świecie i będzie się zapominał. Postarajcie się reagować na to mówienie do siebie szczerym śmiechem, a nie złością. To może być skuteczne i będziecie mieć zdrowszą sytuację w pokoju.
Sabaidee
Offline

Gadanie do samego siebie

Avatar użytkownika
przez Badziak 12 kwi 2011, 02:51
Moja mama gada do zwierzaków, a czasami do siebie podobnie jak Twój współlokator. Kiedyś szukałam o tym informacji i natrafiłam na tezę, że to skutek dużej samotności. Pocieszę Cię, że istnieją bardziej irytujące przypadki. Niedawno mieszkałam z dziewczyną, która miała w zwyczaju uciążliwe dla ucha zdrabnianie. "[...] i wtedy wyjęłam z banku pieniążki, a tatuś powiedział, że jak mama zje obiadek to pójdziemy na naukę jazdy" - kurczę, dorosła kobieta, a paplała jak małe dziecko. Na dodatek o sprawach tak fascynujących jak to, że kupiła ziemniaki, zrobiła pranie czy wyszła na spacer z psem. :blabla:
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Gadanie do samego siebie

przez Sabaidee 12 kwi 2011, 08:59
Badziak, Zrobimy sobie jajeczniczkę na patelence i pomyślimy co dalej.
Sabaidee
Offline

Gadanie do samego siebie

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 12 kwi 2011, 09:05
Gadanie do siebie, do kota .... nawet do kwiatków gadam :hide:
Jak jestem sama w domu, ustawiam się do pionu np " Olka, no coś to odpierdoliła he ?"
Standard :mrgreen:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Gadanie do samego siebie

Avatar użytkownika
przez linka 12 kwi 2011, 09:26
Mój komputer zna całą gamę polskich przekleństw, ponoć kwiaty lepiej rosną jak się do nich mówi - więc też czasem gadam, do rybek zdarza mi się coś powiedzieć, do psa ustawicznie.....nigdy nie traktowałam tego jak stan chorobowy....

No ale w przypadku autora postu, znaczy jego współlokatora mogą istnieć jakieś inne czynniki, jakieś mikrouszkodzenia mózgu ( może) ...... nie reagować...do wszytskiego da się przyzwyczaić.
Mieszkasz z nim w jednym pokoju?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
11436
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do