Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

Wiadomości w tym temacie: 181


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 1 z 13  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna strona

Reklama




Autor

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 03 maja 2009, 16:29 

Od: 03 maja 2009, 16:13
Posty: 4
od kilku lat męczę sie z moimi lękami dotyczącymi jedzenia. Boję się cokolwiek przełknąć w obawie przed uduszeniem i śmiercią. do tej pory bałam sie połykac pokamy stałe,teraz takze płyny. czy kiedykolwiek ktos z tego wyszedł? :(


udostępnij ten temat w: Udostepnij w Facebook { SHARE_ON_WYKOP } Udostepnij w Twitter { SHARE_ON_BLIP }

 
 Zobacz profil  
 
Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
Re: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 03 maja 2009, 17:22 
Avatar użytkownika

Od: 09 sty 2009, 22:55
Posty: 785
Lokalizacja: NeverLand
Ten objaw jest moim "głównym" i zaczął się dużo wcześniej, nim pojawiły się pierwsze ataki. Niech policzę .. jakieś 13 lat. W sumie od dzieciństwa.. To mój pierwszy objaw i wiem, że opuści mnie jako ostatni ..

Tyle, że ja nie czułem lęku przed śmiercią, uduszeniem czy zadławieniem. Miałem uczucie, że utraciłem ten odruch. Objaw ten trwał non stop, bez wyjątków. Zmieniała się tylko jego intensywność. W skrajnych przypadkach (a było ich wiele), nie mogłem połykać własnej śliny. Można się tylko domyślać, jak ten objaw mnie wyalienował i niszczył.
Piszę w czasie przeszłym, ale nie oznacza to, że się go pozbyłem. Jest nadal, ale nie ma skrajności, wręcz znaczna poprawa. Potrafię jeść nie raz szybciej od innych, gdzie kiedyś, nawet o tym nie mogłem pomarzyć.

Już dawno, dawno temu wydałem na siebie wyrok, że jestem "uszkodzony" i taki do końca życia będę. Nic bardziej błędnego. Po prostu jestem "zablokowany". Gra toczy się o "odblokowanie" ;)

______
Lucid life


 
 Zobacz profil  
 
Re: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 04 maja 2009, 16:55 
Avatar użytkownika

Od: 11 wrz 2008, 12:13
Posty: 174
Lokalizacja: Lublin
Właśnie tym objawem zaczęła się moja przygoda z nerwicą.Najpierw czułam coś takiego jak gdyby pokarm zatrzymywał mi się w gardle,potem myslałam,że mój organizm zapomniał co to znaczy połykac.Mieliłam w buzi kęsa,mieliłam długo i zawzięcie i za cholerę nie mogłam go połknąć.A potem było już tylko gorzej,doszło zaciśnięcie gardła,ból,kontrolowanie również wypijanych płynów,zakrztuszanie.W skrajnych momentach na cały dzień zjadałam kawałek suchej bułki podrobionej niemalże na okruchy i popijałam wodą.Kiedyś w pracy,podczas wspólnego posiłku,zobaczyłam że wszyscy są skupieni na mojej osobie.A ja usiłowalam zjeść łyżkę zupy i zapijałam ja wodą.Patrzyli na mnie jak na debilkę.Trochę to trwało,byłam wykończona fizycznie i psychicznie.Sąsiadki zaczepiały na ulicy moją mamę i wmawiały jej ,że na pewno cierpię na anoreksję.A ja tak bardzo lubię jeść!Tak bardzo pragnęłam wtedy najeść się do syta.W snach zjadałam łapczywie ogromne ilości jedzenia aż do wymiotów.A w realu głodówa.W chwili obecnej połykanie (a właściwie jego zaburzenia) nie jest u mnie dominujacym objawem.Ale nie jest z tym tak jak było kiedys ,bez nerwicy.Teraz staram się kontrolować oddychanie(więc ciągle mi duszno,ciągle wdycham,ziewam itd.)Nie skupiam się na jedzeniu,więc jem prawie normalnie.Prawie.

______

Jakie serce taki lęk...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 04 maja 2009, 18:13 
Avatar użytkownika

Od: 27 lis 2008, 16:08
Posty: 49
Nie wiedziałam, że coś takiego istnieje... Tzn. wiedziałam, ale nie sądziłam, że ma to swoją nazwę. Nawet nie mówiłam o tym lekarzowi, gdyż przyzwyczaiłam się do tego.
Bardzo długo mi to już towarzyszy... Lubię jeść, ale często uniemożliwia mi to jedzenie. Chudnę.

LucidMan Napisałeś, że gra toczy się o "odblokowanie". I ja też walczę. Będę walczyła do utraty tchu ;) Jakoś przecież trzeba żyć.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 10 maja 2009, 02:04 

Od: 25 sty 2009, 21:41
Posty: 3
Mam podobne problemy, chciałbym się z kimś specjalizującym się w takich zaburzeniach skonsultować w Poznaniu. Znacie może, jakiegoś dobrego psychoterapeutę zajmującego się przypadkami fagofobii?

Będę wdzięczny za informacje.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 10 maja 2009, 10:46 
Avatar użytkownika

Od: 09 sty 2009, 22:55
Posty: 785
Lokalizacja: NeverLand
steppenwolf napisał(a):
Mam podobne problemy, chciałbym się z kimś specjalizującym się w takich zaburzeniach skonsultować w Poznaniu. Znacie może, jakiegoś dobrego psychoterapeutę zajmującego się przypadkami fagofobii?

Będę wdzięczny za informacje.
Psychoterapeuci nie specjalizują się w objawach (bo poco?). Żeby objaw stał się zbędny (nie ważne jaki) należy odszukać w sobie nieprawidłowość, zmierzyć się z nią (z lękiem), a dalej to nie wiem :P

______
Lucid life


 
 Zobacz profil  
 
Re: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 24 cze 2009, 10:12 
Avatar użytkownika

Od: 22 cze 2009, 09:20
Posty: 8
Mi się udało z tego wyjść, choć miałam z tym problemy przez około pół roku i bardzo schudłam (spowodowane to było wydarzeniem z przeszłości - niemalże zagrażającym życiu krztuszeniem się). Na początku było wolne jedzenie, dokładne przeżuwanie, później odkryłam inny sposób - mianowicie zatrzymywanie oddechu na kilka sekund przed połknięciem jedzenia, połykanie i po kolejnych kilku sekundach wypuszczanie powietrza. Było trudno - miałam lekkie zawroty głowy, lecz później jakoś się przyzwyczaiłam i z czasem kilka sekund zamieniło się w sekundę - dwie, miałam poczucie bezpieczeństwa, wiedziałam, że na pewno do tchawicy mi już nic nie wpadnie. Są na pewno różne sposoby na fagofobię (zależne od czynnika wywołującego), ale ten akurat pomógł.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 24 cze 2009, 18:36 
Kurcze, nie wiedziałam że to się tak nazywa. Ja miałam "lęk napadowy" tzn. zdawało mi sie że stracę przytomność. Teraz już tego nie mam, ale właśnie pojawia mi się czasem zaciskanie w gardle i mam wrażenie że nie mogę nic połknąć bo się udławię. Jakoś jem. tzn daję sobie radę. Mam nadzieję że mi się nie pogorszy.... :( ale z nerwicą nigdy nic nie wiadomo, objawy mi się zmieniają i aż boję się pomyśleć co przyniesie kolejny dzien...


 
   
 
Re: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 04 sie 2010, 12:48 

Od: 04 sie 2010, 12:07
Posty: 2
Witam,
mój 3 letni synek miesiąc temu zakrztusił się tabletką od tamtej pory nie przyjmuje posiłków stałych tylko pije. W tym czasie chorował na anginę o której nic nie wiedzieliśmy bo była mocno nietypowa nawet lekarze poznali sie dopiero po tygodniu po wykonaniu testów na paciorkowca. Niewątpliwie towarzyszył mu bół gardła w tamtym momencie. Ponieważ lekarze bagatelizowali problem i mówili że brak spożywania stałych pokarmów jest spowodowany anginą i antybiotykoterapią rozpoznanie o posychogennym podłożu tych zaburzeń miało miejsce ponad tydzień po zdarzeniu. Przeszłąm z nim EMDR i widzę że wiele z problemów dodatkowych które wspóltowarzyszyły minęło jak np. moczenie nocne ciągłe poczucie że ma włosy na języku. Nie wiem jak mu pomóc nie wiem co czuje próbuję sobie tylko wyobrazić. Na początku mówił ze jest chory, później że się boi teraz że nie da rady połknąć. Mam gorącą prośbę jakbym ktoś kto przez to przechodził lub miał kontakt z tym problemem pomógł mi dowiedzieć się co z nim obecnie się dzieje co może czuć taki maluszek, albo zna namiary na jakiś specjalistów którzy zdołali pomóc będę bardzo wdzięczna. Na wszelki wypadek zostawię numer komórki 605830722 - Jola, proszę wysłać sms na pewno oddzwonię ale będę wdzięczna za jakikolwiek odzew również e-mailowy


 
 Zobacz profil  
 
Re: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 06 sie 2010, 02:35 
sali1234 napisał(a):
od kilku lat męczę sie z moimi lękami dotyczącymi jedzenia. Boję się cokolwiek przełknąć w obawie przed uduszeniem i śmiercią. do tej pory bałam sie połykac pokamy stałe,teraz takze płyny. czy kiedykolwiek ktos z tego wyszedł? :(
Kurde poważna sprawa. Problem w tym że im więcej myślimy o konsekwencjach "uduszenia" tym gorzej nam idzie proces łykania.
Nigdy niemiałem takich długotrwałych problemów z połykaniem.Ale np 2 m-ce temu się zadławiłem.... bigosem :smile: Wpadło mi widocznie nie do przełyku tylko tam gdzie powietrze. Jadłem łapczywie,szybko i niemyślałem o jedzeniu tylko o innej sprawie którą miałem zrobić zaraz i taki efekt.
Nad oddechem i połykaniem możemy zapanować ,ale jak nerwy /lęki nad nami panują to robimy ogromne błędy w tej prostej czynności. Wynika z tego że psycholog powinien tu bardzo pomóc.

cliffo napisał(a):
mój 3 letni synek miesiąc temu zakrztusił się tabletką od tamtej pory nie przyjmuje posiłków stałych tylko pije.
Dzieciom nawet starszym sie podaje wszystko w syropkach...
Niewiem,może laryngolog coś by ci poradził ?
TO CO TERAZ NAPISZE TO IMPROWIZACJA -nigdy z dzieckiem niemiałem takiego problemu.NIE JESTEM ŻADNYM SPECJALISTĄ -więc zrobisz cliffo jak uważasz:
Z dziećmi da się przełamać wiele lęków w formie zabaw.Poobserwuj u siebie proces połykania i na jakiejś bezpiecznej substancji musicie ćwiczyć z dzieckiem to połykanie (może budyń?) Jakieś b.malutkie porcje na łyżeczce. Po jakimś czasie takiego treningu w formie zabawy dziecko załapie i samo wróci na właściwy sposób połykania.


 
   
 
Re: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 06 sie 2010, 09:22 
Ja mam od dziecka z tym problem.Nie potrafie polykac tabletek,czuje,ze sie udusze.Mam blokade i konczy sie na gryzieniu lub rozdrabnianiu.U mnie moja Babcia i Mama mialy z tym problem.
Jedyne co moge polknac to malenka tabl na spanie hehe :mrgreen:


 
   
 
Re: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 07 sie 2010, 01:10 
isabella_28 nie przejmuj się,
ostatnio jak chorowałem,dostałem antybiotyk w tabletkach 1000mg !Jak zobaczyłem wielkość i kanciaty kształt tabletki- nawet nie podchodziłem do łykania tego -wszystko rozdrabniałem :D


 
   
 
Re: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 13 sie 2010, 12:45 
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Od: 22 lis 2005, 12:23
Posty: 891
Lokalizacja: Ruda Śląska
witam wszystkich :)
nie było mnie tu 4 lata i nie myślałam, że jeszcze kiedyś wrócę a jednak :?

mam ten problem o którym tu piszecie, nie daję rady jeść :? zadławiłam się w niedzielę przy obiedzie, później byliśmy ze znajomymi na rowerach, po powrocie normalnie zjadłam kolację, na drugi dzień śniadanie, a przy obiedzie powtórka :? szybko poleciałam do łazienki, palec w buzię, syn mnie klepał po plecach i jakoś poszło, ale od tego czasu mam strach przed jedzeniem :cry: kromkę chleba na śniadanie żuję przez godzinę, potrafię się zakrztusić nawet rosołem :shock: jedynie jako tako przechodzą przeze mnie jogurty, ale przecież nie można żyć na samych jogurtach, czasem mam wrażenie, ze nawet slina mnie udusi

wczoraj byłam u lekarza i mam Lafactin 75, bo pramolan zbytnio mi nie pomagał, dzisiaj wziełam pierwszą tabletkę i przeżyłam koszmar, przez pół godziny nic mi nie było wiec na luzie polazłam do sklepu, a tam się zaczęło, było mi tak potwornie słabo, że myślałam, ze tam odlecę :? ręce się trzęsły, oblewały zimne poty, wymiotować mi się chciało, no masakra...jakoś wróciłam do domu i trochę poleżałam, ale co wstałam to znowu mdłości, zjadłam ciut jogurtu i trochę mi lepiej, pewnie z głodu mnie mdli :(

najgorsze jest to, że boję sie przełykać cokolwiek, nawet jak robię jedzenie to zaraz ścisk w gardle czuję :cry:

myslicie, ze ten lafactin coś pomoże ?

______
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl


 
 Zobacz profil  
 
Re: Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?
Post 13 sie 2010, 20:16 
Avatar użytkownika

Od: 17 sty 2006, 21:32
Posty: 77
Witam :)
Powiem Wam, że nie wiem czy to przypadek, czy przeznaczenie, ale dziś po kilku latach weszlam na forum z zamiarem zapytania właśnie o problem z przełykaniem (nawet nie wiedziałam, że to ma swoją nazwę), a tu widzę temat taki już istnieje.

Szczerze mówiąc nie daje już sobie z tym rady. Kilka lat temu mnie to męczyło, potem nagle przeszlo i tak samo nagle teraz powróciło..

Boje się jeśc, boje się przełykać. Kiedy przełykam mam wrażenie, że zaraz się zadławie tym pokarmem. I naprawdę to nie ma znaczenia, czy to jest zupa, czy mięso... :(
Chcialabym normalnie jeść, ale lęk jest tak silny, że jedzenie jest dla mnie koszmarem. Bardzo schudlam, rodzina myśli, że chce się odchudzić. A przecież jest zupelnie inaczej... :( Ja nie moge patrzeć na siebie w lustrze. Ale co ja im powiem? Że boje się połykać jedzenie? Boje się, że tego nie zrozumieją.

Dopiero za kilka dni idę do psychiatry, mam nadzieje, że z dnia na dzień będzie poprawa (chociaż wiem, że dluga droga przede mną).
Pozdrawiam wszystkich!

______
Niebo jest na wyciągnięcie ręki,tylko ciągle nie wiemy jak tam dojść....


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 181 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: burza011 i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap