Skocz do zawartości
Nerwica.com

Depresja to nie choroba lecz "gen", który każdy z nas posiad


Mr. X

Rekomendowane odpowiedzi

Każdy ma "gen" w sobie, który nazwaliśmy depresją. Nieważne czy Polak, Azjata, Amerykanin. Nieważne jaki kolor skóry. Nieważne jaki status materialny.

Jak tu "żyć", kiedy nie jesteśmy w stanie sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego istniejemy i co nas czeka po śmierci.

Boimy się o tym myśleć i większość ludzi stara się tego nie robić. Próbujemy być szczęśliwi. Ciesząc się życiem doczesnym. Ten strach i niepewność pragniemy zabijać. Sami sobie nadajemy jakiś "sens naszego życia". Te sensy są naprawdę różne, ale przede wszystkim żyjemy dla kogoś: dzieci, ukochanego, ukochanej, rodziców. Często mówimy, że oni nadają nam sens naszego życia.

Aczkolwiek u niektórych to za mało. U ludzi niezwykle wrażliwych. Dla których istnienie człowieka, istnienie czegokolwiek jest kompletnie niezrozumiałe. Tracą wiarę w ten swój nadany sens życia. Uświadamiają sobie, iż ten prawdziwy cel naszego istnienia jest niepojęty. Wiedzą, że poznanie go jest praktycznie niemożliwe. W tym momencie uaktywnia się ten "gen", który nazywamy depresją.

Każdy nosi w sobie depresję, tylko u nie każdego jest aktywna. Jednakże czasem wystarczy malutki bodziec, aby obudzić tego potwora. Życie nie jest słodkie jak miód i ten ból spowodowany tą niepewnością jutra.

Gdybyśmy wiedzieli dlaczego istniejemy i co nas czeka po śmierci. Po prostu znaliśmy sens życia. Nikt nie miałby depresji.

 

P.S.

Tak właśnie wytłumaczyłem sobie moją aktywną depresję. Niby żyję w miarę normalnie, ale te myśli ciągle pozostają. Te myśli o prawdziwym sensie życia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×