Częste oddawanie kału...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Częste oddawanie kału...

przez MohSETH 30 kwi 2008, 08:57
Witam

Zacznę ten wstydliwy dla mnie temat. Jest podobny o moczu, ale ja mam problem z oddawaniem kału... Nagminnie chodzę do toalety... Napędza mnie myśl, że nie mam gdzie zrobić kupy:( Czasem mogę wytrzymać 5 godzin a czasem nie wytrzymuje 5 minut. Jeżeli toaleta jest blisko to mam komfort psychiczny i mi się nie chce. Nie jeżdżę na dalsze wycieczki autokarem... Nie chodzę w miejsca w których nie ma toalet. Ma ktoś coś takiego? Jak sobie z tym radzić? Wiem że to jest na tle naerwowym bo jak jestem w domu to cały dzień nie chodzę do toalety...

Pozdrawiam
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 mar 2008, 09:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Mafju88 30 kwi 2008, 09:07
skoro na tle nerwowym to nerwica ;) idz do lekarza ;)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez MohSETH 30 kwi 2008, 10:40
Witam

Leczyłem się 4 miesiące farmakologicznie brałem seronil, zalaste sulpiryd. clonazepan, clonanxen (chyba) i jeszcze jakieś... Zacząłem się uzależniać i odstawiłem leki... Teraz biorę tylko Loperamid i niby jest lepiej... Do tego rozpocząłem psychoterapię... Zobaczymy co z tego będzie...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 mar 2008, 09:04

Re: Częste oddawanie kału...

przez MohSETH 13 maja 2008, 08:06
Panie i Panowie czyżby nikogo ten problem nie dotknął tylko mnie? Nie wstydźcie się... W grupie raźniej:)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 mar 2008, 09:04

Re: Częste oddawanie kału...

Avatar użytkownika
przez scrat 13 maja 2008, 13:56
No wstydliwy temat, od lat mam to samo i nieźle mi to dezorganizuje życie. Jaką terapię rozpocząłeś?

Zainteresuj się tym: http://www.gwp.pl/product/1237.html
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Częste oddawanie kału...

przez MohSETH 20 maja 2008, 07:48
Witaj

Chodzę do psychologa od uzależnień ponieważ jestem DDA, a On zna moją rodzinę wydaje mi się, że facet jest najlepszy w mieście... Zacząłem spać po nocach i to bez leków. Nie budzę się mokry, a wyspany. Oczywiście oddawanie kału jeszcze nie ustąpiło, ale zdaję sobie sprawę, że to może potrwać... Prowadzę dzienniczek uczuć by nauczyć kontaktować się ze swoimi uczuciami i je przeżywać...

Pozdrawiam
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 mar 2008, 09:04

Re: Częste oddawanie kału...

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 28 maja 2008, 23:08
moj chlopak to ma zawsze chce mu sie kupke kiedy nie trzeba jak siedzi caly dzien w domu to nic a jak trzeba wychodzic to zaraz do kibelka,czy to na tle nerwicowym?Ja mam nerwice lekowa!on tez jest chory?to mnie pzeraza!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

Re: Częste oddawanie kału...

Avatar użytkownika
przez Sorrow 29 maja 2008, 00:35
Też tak mam. Ostatnio się mnie o to czepiają w pracy :( ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3354
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Częste oddawanie kału...

przez NN Paweł 29 maja 2011, 14:03
Witam,

Od kilku lat spieram się z tym problemem. Temat strasznie wstydliwy i kłopotliwy. Ciągle czuje lęk i panikuje przy każdym wyjściu z domu.
Uczucie to pojawia się właśnie tylko kiedy mam wyjść, kiedy jestem w domu wszystko jest OK. Jest to uczucie niepełnego wypróżnienia, chociaż stwierdzam, że wydalam dużo, dużo więcej niż normalny człowiek. Do tego boję/wstydzę się iść do lekarza.

Czy da się z tym jakoś samemu uporać? Znacie jakieś sposoby? Ja bije się z myślami, ale to nie zdaje egazminu..
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 maja 2011, 13:58

Częste oddawanie kału...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 maja 2011, 14:14
NN Paweł, Wiesz co?
Niektóre schorzenia dotyczące tego wstydliwego tematu mogą naprawdę być poważne.
Żeby wykluczyć poważną chorobę, musisz wybrać się do lekarza. On zleci badania.
Z jelitami nie ma żartów!
Bardzo możliwe,że to może być objawem nerwicowym, ale gdybać nie będę. Trzeba sprawdzić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18305
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Częste oddawanie kału...

przez NN Paweł 29 maja 2011, 14:22
Kiedyś, przed komisją wojskową musiałem się z tego wyspowiadać, ponieważ wiedziałem, że nie będe w stanie spokojnie funkcjonować w wojsku z tym problemem. Wtedy odrazu stwierdzono nerwice natręctw.

Z drugiej strony jako dziecko przeszedłem salmonelle, bardzo poważną i lekarze mówili już wtedy, że moje "bebechy" nie są takie i nie będą takie jak były.

Ogólnie problem jest potężny i wg. mnie nerwicowy, dlatego iż męczą mnie myśli. Ja ich nie chcę a one wracają.. :silence:
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 maja 2011, 13:58

Częste oddawanie kału...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 maja 2011, 14:26
NN Paweł, W takim razie zachęcam do podjęcia psychoterapii. Natręctwa też mają swoje źródło i przyczynę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18305
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Częste oddawanie kału...

przez NN Paweł 29 maja 2011, 14:35
Będe musiał, a jak myślisz - psychoterapia jest skuteczna? Bo szczerze mówiąc, nie chciałbym faszerować się lekami..
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 maja 2011, 13:58

Częste oddawanie kału...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 maja 2011, 14:37
NN Paweł, No, leki czasem bywają pomocne, ale przyczyny lęków nie zlikwidują.
Myślę,że jest skuteczna, sama uczęszczam od dłuższego czasu.
Tu na forum są wątki na jej temat, poszukaj i poczytaj sobie.
Bardzo dużo osób z tego forum na nią uczęszcza.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18305
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do