Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: Cofanie się w rozwoju...

Wiadomości w tym temacie: 21


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 1 z 2  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Reklama




Autor

Cofanie się w rozwoju...

Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 10 wrz 2010, 20:14 
Te testy IQ to o kant tyłka obić. To są testy bardziej na reflex niż na IQ. Im lepsza wiedza matematyczna, tym wyższe IQ.


Ostatnio edytowano 10 wrz 2010, 21:40 przez ALEKS*OLO, łącznie edytowano 1 raz
edit


udostępnij ten temat w: Udostepnij w Facebook { SHARE_ON_WYKOP } Udostepnij w Twitter { SHARE_ON_BLIP }

 
   
 
Cofanie się w rozwoju...
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 11 wrz 2010, 01:59 

Od: 01 cze 2010, 23:22
Posty: 325
Też uwarzam, że nie ma co specjalnie do nich wagi przywiązywać. Jednak z drugiej strony muszą byc jakimś odzwierciedleniem naszego stanu. Ja tez miałem tych testów robionych pełno, bywało że waliłem je jeden po drugim przez godzinę. Nie mam jednak pojęcia co z nich wynikało, nawet sie nie pytałem i teraz żałuje.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 11 wrz 2010, 08:06 
Nawet jeśli IQ nam spada, co jest normalne mi przy depresji już było zaniżone to co chcesz z tym zrobić, co ??

Nie możesz nic zmienić, prawdopodobnie to się zmieni gdy wyzdrowiejesz
Rozumiem, że się tym martwisz ale to tylko próba kontroli a nie podwyższysz ani nie obniżysz sama.


 
   
 
Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 11 wrz 2010, 10:13 
Pobawcie się kilkoma testami, później zróbcie kolejny. Moga to być z zupełnie innych źródeł. Będziecie wiedzieć mnie więcej o co w nich chodzi. Czy w parę godzin wzorsło wam IQ? Otóż nie. Wzorsła wam wiedza która nie jest równoznaczna z IQ. ;) Ogólnie kręcą się wokół prostych zadań matematycznych.


 
   
 
Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 11 wrz 2010, 19:24 
Avatar użytkownika

Od: 19 kwi 2010, 22:21
Posty: 1412
Kiedyś przy rekrutacji do szkół amerykańskich robiono testy IQ, ale szybko to porzucono, bo okazały się niemiarodajne. Z ciekawości można zrobić - czemu nie? Ale żeby się tym jakoś przesadnie sugerować to niezbyt dobry pomysł. Średnie IQ to koło 90. Jak ktoś jest dobry w zapamiętywaniu i w naukach ścisłych to przypuszczalnie będzie miał więcej.

______
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)


 
 Zobacz profil  
 
Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 11 wrz 2010, 19:54 
Cofanie się w rozwoju - dziwne pojęcie, można się rozwijać albo nie, a to już zależy od Ciebie...


 
   
 
Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 11 wrz 2010, 20:24 
Avatar użytkownika

Od: 19 lip 2010, 17:36
Posty: 5695
Lokalizacja: kraina deszczowców
Ja zauważyłam, jak bardzo jestem otępiała po lekach najpierw, jak konkretnie z 5min zastanawiałam się, co robiłam poprzedniego dnia, a potem podczas czytania szekspirowskiego Hamleta. Masakra.
Ale to po lekach, po lekach.... :oops: :roll:

______
Idę i myślę, i nie wiem co myśleć.
Myśli jak uderzenia bata, bata, bata...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 11 wrz 2010, 20:25 
Avatar użytkownika

Od: 03 sie 2010, 18:13
Posty: 455
Lokalizacja: Cymeria
chojrakowa napisał(a):
Ja zauważyłam, jak bardzo jestem otępiała po lekach najpierw, jak konkretnie z 5min zastanawiałam się, co robiłam poprzedniego dnia, a potem podczas czytania szekspirowskiego Hamleta. Masakra.
Ale to po lekach, po lekach.... :oops: :roll:

ja tak mam ciagle babo...nie wiem jak qw DOJECHAŁAM DO DOMU SAMOCHODEM NIE POWODUJAC ZADNEJ KOLIZJI:p

______
Suffer no guilt, ye who wield this in the name of Crom".
http://www.youtube.com/watch?v=5ZY2mRG5mzg
http://www.youtube.com/watch?v=NkMhRvEm ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=QW14e-qUMts


 
 Zobacz profil  
 
Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 11 wrz 2010, 22:44 
Avatar użytkownika

Od: 19 lip 2010, 17:36
Posty: 5695
Lokalizacja: kraina deszczowców
Valeria, to po lekach, po lekach :mrgreen: :roll:

______
Idę i myślę, i nie wiem co myśleć.
Myśli jak uderzenia bata, bata, bata...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 11 wrz 2010, 22:52 
Avatar użytkownika

Od: 03 sie 2010, 18:13
Posty: 455
Lokalizacja: Cymeria
chojrakowa napisał(a):
Valeria, to po lekach, po lekach :mrgreen: :roll:

to qwa za..scie ide w pon do psychiatry niehc mi zmieni na takie zabym widziała jak kierunki dizałaja i ile na liczniku:) :) :)
bo jak nie to haft za kare bedzie...ot i moj czarny humor.......

______
Suffer no guilt, ye who wield this in the name of Crom".
http://www.youtube.com/watch?v=5ZY2mRG5mzg
http://www.youtube.com/watch?v=NkMhRvEm ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=QW14e-qUMts


 
 Zobacz profil  
 
Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 12 wrz 2010, 12:42 
Avatar użytkownika

Od: 19 lip 2010, 17:36
Posty: 5695
Lokalizacja: kraina deszczowców
Valeria, ja się ogólnie zachowuję jak niedorobiona, zanim coś do mnie doleci to huhu...
A co bierzesz?

______
Idę i myślę, i nie wiem co myśleć.
Myśli jak uderzenia bata, bata, bata...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 12 wrz 2010, 12:54 
ja się też cofię w rozwoju, ale wyjątkowo dobrze mi z tym :pirate:


 
   
 
Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 12 wrz 2010, 13:08 
Avatar użytkownika

Od: 19 lip 2010, 17:36
Posty: 5695
Lokalizacja: kraina deszczowców
paradoksy, no mi niestety nie. Jak czytałam Hamleta to wracałam po kilka razy do tych samych kwestii, żeby doleciał do mnie ich sens, mimo, że wcześniej nie miałam z takimi rzeczami problemu, nawet jeśli chodzi o szekspirowskie zawijasy ;)

______
Idę i myślę, i nie wiem co myśleć.
Myśli jak uderzenia bata, bata, bata...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Cofanie się w rozwoju...
Post 12 wrz 2010, 13:53 
Natręt Gramatyczny
Avatar użytkownika

Od: 12 kwi 2010, 20:32
Posty: 4770
A to nie ma nic wspólnego z rozwojem.Koncentracja spadła i na bank po lekach.Jak żarłam setaloft,miałam takie jazdy.Po dawce 50 mg nie było źle,ale po 100 miałam problemy np.: z napisaniem krótkiego tekstu.Zresztą pamiętam moment,kiedy zrobiłam sobie przerwę w zażywaniu.Mój mózg odżył.Wtedy zrozumiałam jak mnie leki otępiają,spowalniają itd.Zwłaszcza kreatywność i tempo myślenia na tym cierpią.Niestety po 4 miesiącach wolności wróciła maniana i znowu trzeba było zacząć tablety żreć... :why:

______
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom.........


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: lucy1979 i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap