Co to może być ?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Co to może być ?

przez Kirw 18 lip 2010, 10:39
Cześć wam,

Jestem mlody, mam 17 lat a mimo to meczy mnie cos jak apatia czy anhedonia. Jakbym nie miał tych uczuć. Mam wrażenie że moja uczuciowość sprowadza sie tylko do strachu, stresu ew. bardzo płytkiego zadowolenia. Czuje straszną pustkę, świat w dodatku wydaje mi sie przez to nieprawdziwy. Z tego co pamietam to mam to od dziecinstwa, nie to ze pojawilo sie rok czy dwa temu. Nie mam przy tym żadnych lęków, fobii ani natręctw. Miałem co prawda w przeszłości, ale poradziłem sobie z nimi zdrowym trybem życia. Żadnego wybitnie stresującego życia - ot przeciętny ze mnie uczeń. Depresyjnego smutku tez nie odczuwam.

Rozmawiałem z kilkoma psychologami i psychiatrami, opowiadałem im o tym, a oni najczęściej to olewali i mówili mi, ze mi sie niechce poprostu.
Robiłem do tegos mase badań - TSH,ft3,ft4, krew, B12, żelazo, cukier, badania na wątrobe,nerki wszystko w normie, pasożytów tez nei mam. Wychodzi więc na to, że jestem okazem zdrowia.

Juz nie wiem co z tym zrobic. Co to mzoe byc ? Jak sobie z tym poradzic ?

Pozdrawiam
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
18 lip 2010, 10:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co to może być ?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 lip 2010, 13:31
Kirw, byc moze masz po prostu taka osobowść, charakter. Znajdz cos co Ci sprawia radosc :) i tym sie zajmuj, kiedy bedziesz mógł.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4425
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Co to może być ?

przez Kirw 18 lip 2010, 13:41
Mówisz, jak Ci wszyscy z ktorymi do tej pory rozmawiałem. Przeciez mowie, że nic mi nie sprawia przyjemnośći. Moje zajęcia to zabijanie czasu. To sie tyczy nei tylko zajec tylko wszystkich stref zycia.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
18 lip 2010, 10:34

Re: Co to może być ?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 lip 2010, 14:28
Kirw, Zatem pozostała tylko, albo aż.......psychoterapia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18496
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Co to może być ?

przez Kirw 18 lip 2010, 14:41
Chciałem raczej dowiedzieć się czy ktoreś leki na to pomogą bo pod psychoterapia to się nie kwalifikuje. Bo troche sprzeczne mi sie wydaje leczenie lekami na depresje, bo nie jestem smutny i nie brak mi sil tylko odczuwam apatie i obojetnosc, ale sie nei znam na tym. Slyszalem ze niektorzy w podobnych przypadkach tez Abilify stosuja ...
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
18 lip 2010, 10:34

Re: Co to może być ?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 lip 2010, 16:54
Kirw, Pewnie...pompuj leki, truj się nimi. Kto Ci powiedział,że pod psychoterapię to Ty się nie kwalifikujesz? Sam sobie taką diagnozę postawiłeś? To niepoważne. A słyszeć mozna różne rzeczy..........ja slyszałam,że jak ktos połyka tylko leki.....to staje się zombi.
Słyszałeś o cudownych lekach, które połykane regularnie powodują,ze czlowiek chudnie? Albo o lekach, które są na porost włosów?
A to,że odczuwasz obojętność....to tylko taki Twój mechanizm obronny przed światem.....moze zeby się nie angazować w cos zbytnio, może z lęku, z lenistwa, albo z innych przyczyn.
Zobojętniłeś się nie wiedząc czemu bo to mogłeś wyprzeć. A sam do tego nie dojdziesz niestety.
Masz wybór.....terapia, albo zobojętnienie bądź otępienie przez leki.
Powodzenia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18496
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Co to może być ?

przez Kirw 18 lip 2010, 17:18
Uważam tak, ponieważ męcze się z tym od kiedy pamiętam, a świadomie walcze od jakichś 3 lat. I chodze do psychoterapeuty i pokazuje mi rozne sposoby radzenia sobie w życiu, ale to nie wszystko. Wiesz, że samopoczucie to jest głównie rola biologii ? A ja nie mam z przeszłości żadnych wyjątkowo traumatycznych przeżyć przed którymi miałbym się bronić. Nie znosze, kiedy ktos mi mówi, że od wmawiania sobie szczęścia będę szczęśliwy. Więc nie widze innego rozwiązania.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
18 lip 2010, 10:34

Re: Co to może być ?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 lip 2010, 17:20
Kirw, a co to za terapeuta, który prubuje wmawiac Tobie szczęscie? Zmien terapeutę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18496
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Co to może być ?

przez Shadowmere 18 lip 2010, 17:23
Kirw, skoro męczysz się tak dlugo i terapia nie pomaga,to faktycznie warto udac się do psychiatry.Abilify może jest zbyt radykalnym lekiem na początek..stosuje się go w celu niwelowania objawów negatywnych schizofrenii i pomocniczo w niektorych odmianach CHAD.
Piszesz o anhedonii,apatii.Smutek depresyjny nie występuje?A dajmy na to ból psychiczny?
Shadowmere
Offline

Re: Co to może być ?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 lip 2010, 17:37
*próbuje
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18496
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Co to może być ?

przez Kirw 18 lip 2010, 17:50
Monika1974, a co mi pomoże innego psycholog jeżeli nie mam żadnych traumatycznych doświadczeń ? Mam dobrego psychoterapeute który mi mówi jak mam sie mobilizować ale to nie wszystko. To nie jest zwykle znudzenie. To jest uczucie wewnętrznej pustki.

Shadowmere, jak już pisałem nie czuje smutku depresyjnego ani bólu psychicznego. Dlatego nie wiem czy antydepresanty tutaj pomoga i pomyslałem o Abilify.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
18 lip 2010, 10:34

Re: Co to może być ?

przez Shadowmere 18 lip 2010, 18:02
Kirw, kurde..po pierwsze uważam,że każdy czlowiek odczuwa pewnego rodzaju "pustkę",dopóki nie nauczy jej sobie wypelniać.Niektórzy smialo kroczą przez życie,poprostu "wiedzą" co należy robic,jak żyć i tak dalej.Ale ich jest malo.Inni mają trochę trudniej.Są leki przeciwdepresyjne,ktore lagodzą anhedonię,nie musisz szukać tak daleko.Natomiast z ciekawości zapytam Ciebie-pochodzisz z pelnej rodziny?Masz cieply kontakt z obojgiem rodziców?
Shadowmere
Offline

Re: Co to może być ?

przez Kirw 18 lip 2010, 18:14
Shadowmere, ale ja wiem co bym chciał robić. Lubie grać na gitarze, kupiłem sobie elektryka i normalnie odczuwający czlowiek by się ucieszył i spędził przy nie jej całe popołudnie prawda ? A ja pograłem chwile i ją odłozyłem. Tak mnie to obeszło. To działa na tej zasadzie, rozumiesz ? I nie mów mi, że 'to może nie to'. Pochodze z pełnej rodziny bez żadnych patologii, aczkolwiek z rodziacami mam troche zimny kontakt. Ale jezeli to cos znaczy, jestem blisko z siostrą.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
18 lip 2010, 10:34

Re: Co to może być ?

Avatar użytkownika
przez Zilva 18 lip 2010, 18:32
mógłbyś zrobić Enneagram?
http://www.enneagram.pl/
Jest to test psychologiczny, i jako jedyny z tych które znam, jest w stanie określić charakter człowieka w około 80% dobrze w 9 na 10 przypadków.
Interesujące może być, jaki otrzymasz wynik, a jeżeli poprzesz jego prawdomówność, możliwe że ułatwi to i pomoc. Osobiście z tego co piszesz mam wrażenie, że nie znasz siebie, albo nie ukształtowałeś osobowości z jakiejś przyczyny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 lip 2010, 11:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do