Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: ciagly stres, nerwy, smutek ma wplyw na leczenie

Wiadomości w tym temacie: 4


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 1 z 1 

Reklama




Autor

ciagly stres, nerwy, smutek ma wplyw na leczenie

ciagly stres, nerwy, smutek ma wplyw na leczenie
Post 26 sie 2012, 06:13 

Od: 02 sty 2006, 02:39
Posty: 855
Lokalizacja: Alicante/Szczecin
Witam,

chcialabym tylko napisac oczywiste: jak zyjemy w syuacji stresowej, cos nas ciagle smuci lub denerwuje to niestety nie wylecza sie nasze depresje czy nerwice. Jesli ciezko nam sie zyje w danej sytuacji (praca, brak pracy, problemy mieszkaniowe, problemy rodzinne, problemy w zwiazku, choroba bliskiej osoby, trudna sytucja gdzie ciezko podjac ostateczna decyzje bo obie nie sa najlepsze a trzeciej nie ma, ktoskto ciagle utrudnia nam zycie w spokoju- ktos bliski bo jesli nie to latwo sie pozbyc :)

Wtedy nasze leczenie czy to depresji czy nerwicy- bedzie przebiegalo wolniej albo z mizernymi skutkami. Organizm pod ciagla presja czy w ciaglych nerwach czy smutku, nie jest w stanie wygrzebac sie z tego za pomoca farmakologii, chyba ze naprawde duze dawki gdzie po zazywaniu poczujemy sie jak nic nie czujace maszyny jak ja to bym okreslila.

Wiec jak sobie poradzic z choroba? Duzo latwiej poradzic sobie z choroba gdy dana sytuacja ta co spowodowala nasilenie choroby czy jej poczatek juz poszla w niepamiec. Albo poszla w niepamiec albo pomogl psycholog (tu duzo by pisac bo nieraz myslimy, ze juz bylo minelo a tak naprawde psycholog powinien sie dogrzebac i sprawdzic czy rzeczywiscie byl to powod choroby i czy juz nie ma na nas wplywu ta przeszlosc) Moim zdaniem nie poradzimy sobie z choroba jesli tkwimy w tej "zlej" sytuacji" Ciagla zlosc czy smutek, strach czy nerwy, stres itp, nie pozwalaja nam wyjsc z naszej choroby i poki nie pozbedziemy sie ogniska tych naszych zlych doznan nie zwalczymy choroby. W cudzyslowiu " nie pomoga nam zadne tabletki na depresje czy nerwice jesli codziennie ktos bedzie nas walil kijem po glowie- to bedzie nas bolec, wywolywac strach, smutek, zlosc, nerwy i stres. A nawet jak leki nasprzygasza i sprawia ze "walenie po glowie" bedzie latwiej znosic to po odstawniu tabletek wszystko wroci.

Wiec jedynym wyjsciem jest pozbycie sie problemu.

W mojej sytuacji sa to 2 rzeczy. Jedna napawa mnie smutkiem i ciagle sie martwie a druga napawa mnie smutkiem ale rozniez wywoluje duzo nerwow i ciagly stres. Dlugo zajelo mi podjecie decyzji takiej aby pozbyc sie jednego problemu co zrobienie tego nie bedzie latwe dla mnie pod wzgledem uczuciowym i duzej zmiany stylu zycia po tym. Jest duzo za i przeciw dlaczego powinnam to zrobic ale to "za" ze pozbede sie ciaglego stresu i nerwow przeroslo wszystkie "przeciw" i musze to zrobic. Tym sposobem bede mogla sie leczyc o wiele wydajniej, spokojniej. Mniej nerwow o stresu. Drugi problem te moje martwienie sie bedzie ciezko rozwiazac bo jest to bardziej zalezne od poczynan innych osob i decyzja aby to zmienic nie nalezy do mnie. Wiec zostanie mi to zmartwienie ale coz, bede musiala sie cieszyc, ze pozbede sie zycia w codzinnych nerwach i stresie, przynajmniej tego na poaczatek a to juz duzo. :)))

Pozdrawiam wszystkich i zycze szczscia. Ja narazie go nie znalazlam bo choroba mi na to nie pozwala- depresyjne myslenie i ataki paniki- nie wiem czy ktos z tymi chorobskami moze osiagnac szczescie ale chyba sama choroba oznacza, ze od szczescia to osoba z depresja jest daleka hehhe.. :)

ps. takie tam moje wywody opisalam. :)

______
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc

Xeristar(duloksetyna) odstawianie
Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe


udostępnij ten temat w: Udostepnij w Facebook { SHARE_ON_WYKOP } Udostepnij w Twitter { SHARE_ON_BLIP }

 
 Zobacz profil YIM  
 
ciagly stres, nerwy, smutek ma wplyw na leczenie
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
ciagly stres, nerwy, smutek ma wplyw na leczenie
Post 28 sie 2012, 15:58 
Naczelny Użyszkodnik
Avatar użytkownika

Od: 15 maja 2012, 17:32
Posty: 7087
Lokalizacja: ćwiartki 3/4
Masz rację mimo tych wywodów zgodzę się z tobą. :D
Przeżyłem na własnej skórze.

______
A ja jestem Ferduś Kiepski i mnie możecie w dupę pocałować

na kwas na forum prewencyjnie bufor amonowy 1-1-1
NaOH doraźnie


 
 Zobacz profil  
 
ciagly stres, nerwy, smutek ma wplyw na leczenie
Post 28 sie 2012, 16:09 
obserwowany

Od: 23 sie 2012, 20:20
Posty: 373
Lokalizacja: burkina faso
Duże dawki skutecznych ,dobrze dobranych leków pomagają i na takie sprawy .Wiadomo że czuc stres będziesz ale nie wpłynie on na leczenie. Gdy dawki lub leki są złe wtedy odczujesz to bardzo choroba może się pogłębiac i trudniej ją wyleczyć .Z dwojga złego lepiej zdecydować się na coś co rozwiąże problem -przyczynę niz brać końskie dawki leków.


 
 Zobacz profil  
 
ciagly stres, nerwy, smutek ma wplyw na leczenie
Post 29 sie 2012, 01:26 

Od: 02 sty 2006, 02:39
Posty: 855
Lokalizacja: Alicante/Szczecin
dobre leki o silnych dawkach owszem, wystrzela nas z problemow tylko, ze takie sztuczne nakrecenie na TAK WSZYSTKO JEST OK to tez nic dobrego. Trzeba pozbywac sie trapiacych nas spraw. Nieraz jest ciezko ale trzeba niestety myslec o sobie egoistycznie. Jedenie jak zamatwianie sie o np sytuacje rodzinna (matka, ojciec, rodzenstwo) dobija nas, smuci, stresuje. Wtedy sprawa jest trudniejsza bo rodzine sie ma jaka sie ma. I jestesmy jacy jestesmy. jedni potrafia poprostu odseparowac sie jak im cos nie pasuje to po co maja sie denerwowac,a inni kochaja rodzine i sie o nia martwia. Tu juz ciezsza sprawa. Ale przynajmniej powinnismy eliminowac wszystko inne co moze wplywac zle na nasze leczenie. Tabletkami sie nie bede faszerowac bo problem nie zniknie, i po zejsciu z tabletek obudze sie w koszmarze, ktorego na tabletkach czlowiek nie zauwaza, ma to wszystko gdzies. Ja juz kiedys dostalam taka konska dawke antydepresantu, ze wszystko zaczelo wydawac sie piekne i bez problemow. Wszystko moglam zrobic, zero zahamowan, no i zrobilam.Nic strasznego ale bez tabletek to nawet by mitaki pomysl glupi do glowy nie wpadl a na tabletkach to pomysl, i realizacja od razu, zero problemu. Wszystko na tak i wszystko mnie zadowalalo.

______
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc

Xeristar(duloksetyna) odstawianie
Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe


 
 Zobacz profil YIM  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ryszard J., Yahoo [Bot] i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap