Budzenie się o 3:00 w nocy

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

Avatar użytkownika
przez linka 04 maja 2010, 12:29
Siła podświadomości i nic więcej.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
11436
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

przez yans 04 maja 2010, 14:32
Wiesz nie wiem jak to robi nasz organizm, ale faktycznie potrafi działać jak dobry zegarek. Kiedyś wpadła mi w ręce książka o snach i wyczytałem z niej że właściwie budzik nie jest potrzebny, jeśli człowiek się wysypia. Nie chciało mi się wierzyć, ale że w tamtym czasie chodziłem do pracy na 10tą, to wypróbowałem. Zacząłem chodzić spać o przyzwoitej porze (pomiędzy 22-23) i zasypiałem z postanowieniem by obudzić się np. o 7mej. Jakie było moje zdziwienie kiedy wstałem parę minut przed! Potem przez kilka tygodni tak było. O szóstej, o siódmej, o ósmej - wg. własnego widzimisię - z dokładnością do kwadransa. Wpierw nastawiałem budzik nieco później tak na wszelki wypadek, potem przestałem. Fajne to było.
No a potem znowu późno zacząłem chodzić spać i budzik wrócił do łask :?.
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

przez magdalenabmw 04 maja 2010, 15:05
Potwierdzam, da się tak. Przez pare lat budziłam się przed budzikiem, jako że codziennie wstawałam o tej samej godzinie (poza weekendami). Przyszedł taki czas, że budzik mogłam wyrzucić za okno. Myślałam- muszę wstać o piątej... I wstawałam o piątej.
A z tymi filmami też tak miałam. W jakimś horrorze była też jakaś godzina (nie pamiętam która) o której działy się te złe rzeczy, i jak poszłam spać to nagle w środku nocy się przebudziłam- patrzę, a tam co do minuty ta godzina. Nasz mózg to wielka zagadka :bezradny: :?
magdalenabmw
Offline

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

przez shadow_no 04 maja 2010, 15:09
Również potwierdzam, że nawet stosując afirmacje przed snem można się obudzić w okolicach pożądanej godziny.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4754
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

przez yans 04 maja 2010, 15:17
W ogóle to godzina 3cia w nocy ma jakieś specyficzne, wyjątkowe miejsce w horrorowym kanonie. Niedawno miałem okazję obejrzeć najnowszą wersję Amityville i tam również o godzinie 3:15 przychodziło "najgorsze" ;) "Egzorcyzmów Emily R." nie widziałem, ale jako dzieciak bałem się godziny 3ciej bo w jakimś filmie usłyszałem, że 3cia w nocy to najmroczniejsza, najgroźniejsza godzina, podczas której na świat wychodzą wszystkie złe duchy i maszkary z zaświatów. Jak się obudziłem w nocy i słyszałem zegar u babci bijący 3 razy... to już tylko kołdra na głowę i zdrowaśki! ;)
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

przez magdalenabmw 04 maja 2010, 15:53
yans napisał(a):Niedawno miałem okazję obejrzeć najnowszą wersję Amityville i tam również o godzinie 3:15 przychodziło "najgorsze" ;)


O, właśnie o 3:15 z Amityville mi chodziło :mrgreen: Obudziłam się po tym filmie o 3:15 właśnie. Niezła schiza.
Co do godziny 3 w horrorach, jest to nawiązanie do religii chrześcijańskiej. Niby diabeł robi na przekór Bogu.
Jezus umarł o godzinie 15, ów godzina jest dla katolików godziną miłosierdzia.
Szatan zaś chciał zrobić na odwrót, i obrał sobie za godzinę diabła i godzinę demonów godzinę 3:00 nad ranem.
magdalenabmw
Offline

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

przez yans 04 maja 2010, 15:55
O! dzięki nie miałem pojęcia skąd się to wzięło =)
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

przez magdalenabmw 04 maja 2010, 15:58
Nie ma za co :D Właśnie stąd. Jak widać godzina trzecia wcale nie jest przypadkowa.
magdalenabmw
Offline

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

przez majka16 04 maja 2010, 16:25
też tak miałam przez pewien czas i tez po egzorcyzmach emilly rose, to było straszne , ale widocznie wiele rzeczy można sobie wmówić... racja nasz mózg to wielka niewiadoma i chyba taką niewiadomą pozostanie...
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
26 kwi 2010, 16:22

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

przez Rita_tita 04 maja 2010, 19:06
Też tak miałam,ale po jakiś 3 miesiącach od obejrzenia filmu. I jeszcze ten smród w kuchni...Jak tylko zorientowałam sie,że dzieje sie tak jak w tym filmie to biegiem do łózka,kołdra na głowe i jak najszybciej starałam sie zasnąć.

Jak od kilku lat wstawałam na budzik o 6.20 i teraz juz wstaje o 6.00 bez budzika.
Myślę,że to kwestia przyzwyczajenia organizmu poprostu..
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
03 maja 2010, 14:53
Lokalizacja
Mazowieckie

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 maja 2010, 20:20
O godzinie 3 nad ranem człowiek ma najniższą ciepłotę ciała, najniższy poziom cukru , organizm powinien być w fazie najgłębszego snu. Czytałam tez kiedyś, że o tej porze odnotowuje się najwięcej zgonów. Pewnie stąd magia tej godziny.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18118
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

przez beatrix 04 maja 2010, 22:37
przez długi czas budziłam się o 3, ale nie oglądałam wtedy emily :D
później przestawiłam się na 4, ale ogólnie wstaję zawsze bez budzika o tej porze, o której sobie zaplanuję i bardzo mi się to podoba.. szczególnie, że w ogóle nauczyłam się w końcu spać prawie całą noc ;)
beatrix
Offline

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

przez patikati 14 maja 2010, 20:34
tez tak mam kawka papierosek psychotrop i dalej spac budze sie nawet o 4:00
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
14 maja 2010, 04:38

Re: Budzenie się o 3:00 w nocy

przez bunny_wrrr 19 maja 2010, 03:20
hah ja kiedys przez pewien czas budzilam sie regularnie rowno o 4 w nocy
co gorsza zawsze wydawalo (?) mi sie ze slysze jakies dziwne odglosy typu dzwonki
dzialo sie to tylko i wylacznie w moim domu rodzinnym
po jakims czasie przeszlo mi ale generalnie 4 okazala sie byc godzina dziwnych wydarzen/dzwiekow w moim domu i nadal czasem sie jej boje ;)
dlatego jak juz zdarzy mi sie zbudzic w nocy to nie patrze po prostu na zegarek :P
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do