Brak powodzenia u płci przeciwnej

Socjologia-patologie,polityka,społeczeństwo,więzi,ludzie,czyli wszystko,co pozwala funkcjonować w dzisiejszych czasach.

Re: Brak powodzenia u płci przeciwnej

przez paradoksy 24 kwi 2010, 14:50
Goldielocks napisał(a):A z tym brakiem powodzenia u płci przeciwnej jest chyba tak, że to ludzie zamykają się na innych... Czasem tworzą bariery nie do przejścia. Głównie chyba ze strachu przed odrzuceniem.

Albo ze strachu przed czym innym ;)

Niestety, niektórzy mają właśnie takie mechanizmy obronne i boją się związków/braku akceptacji partnera tak bardzo, że po prostu ze związków rezygnują...
Oczywiście- teoretycznie - można nad tym popracować, ale kto jest w takiej sytuacji, ten wie, że to nie jest wcale takie proste.
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Brak powodzenia u płci przeciwnej

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 24 kwi 2010, 15:08
Właśnie rezygnacja... a życie mamy tylko jedno. Doks - racja to wszystko nie jest wcale łatwe.
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Brak powodzenia u płci przeciwnej

przez tomakotunio 25 kwi 2010, 00:56
jantarek napisał(a):Czy ja wiem, że nieśmiały i brzydki będzie zawsze sam? Widziałem w szkole takich brzydali - na prawdę byli paskudni, a nie że mieli brzuszek czy byli pryszczaci. Na dodatek to były szare myszki i jakoś mieli ładne dziewczyny, które nie brzydziły się z nimi całować blee.


Mieli "to coś" lub po prostu szczęście. Niektórzy ludzie już tak mają, że z pozoru są nieatrakcyjni, ale dziwnym trafem jakoś przyciągają wiele osobników płci przeciwnej. Mogli też mieć zwyczajnego farta, czyli akurat trafili na dziewczyny, dla których byli atrakcyjni lub mieli inne atuty- pieniądze, mocna osobowość lub coś w tym stylu.

Zenonek napisał(a):Znam facetow 150 cm wzrostu z brzuszkiem zarabiajacych 2k/miech majacych fajne laski i dzieci w drodze.

A znam tez kolesi o prezencji modela - 185cm wzrostu , ponoc przystojni z wlosami itp nieradzacych sobie z panienkami - oczywiscie do czasu, bo wszystkeigo sie mozna nauczyc.



Tylko pytanie czyje to dzieci :P . Zapewne wielu z tych facetów 150 cm z brzuszkiem jest zdradzanych właśnie z takimi modelami, co to niby nie radzą sobie z kobietami. Co innego dobry materiał na męża, a co innego na kochanka. Dla kobiet zdecydowanie najważniejsze są dzieci i już od samego początku starają się(i to nie zawsze tylko podświadomie...) pozyskać jak najlepsze geny dla nich, stąd te statystyczne 10% "wpadek" ;) , gdzie tatuś nie jest tatusiem.
W drugą stronę też to działa- wielu facetów wybiera sobie na żonę nieatrakcyjną fizycznie kobietę, która ma jednak inne zalety, a erotycznie spełniają się gdzie indziej.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 mar 2010, 22:57

Re: Brak powodzenia u płci przeciwnej

przez Zenonek 25 kwi 2010, 09:17
Jak kazde uogolnienie nie jest to dobra sprawa.

Kobieta bez "genu kur*stwa" nie bedzie zdradzala.
Podobnie, aczkolwiek troche trudniej jest z facetami.

Dlatego wszystko polega na dobrym dobraniu sie.

Zreszta dla wiekszosci kobiet najwazniejsze u mezczyzny rzeczy to - charakter, meskosc, zaradnosc, twardosc - wlasnie to cos co czyni faceta.

Ponadto nieatrakcyjny facet ma znacznie wieksze na znalezienie sobie dobrej laski niz nieatrakcyjna kobieta bogatego i zaradnego goscia.

Zreszta wystarczy sie rozejrzec wokol siebie znam wielu srednio atrakcyjnych facetow ok 30. (srednio zarabiajacych, max 170 cm wzrostu, niecwiczacych czesto z lekka nadwaga) wyrywajacych niezle panienki niemal przy kazdej okazji. Wiadomo facet musi brac i tyle^^.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Brak powodzenia u płci przeciwnej

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 25 kwi 2010, 09:40
Jak ma się ten fragment:
Zenonek napisał(a):Jak kazde uogolnienie nie jest to dobra sprawa.
...do tego...
Zenonek napisał(a):Zreszta dla wiekszosci kobiet najwazniejsze u mezczyzny rzeczy to - charakter, meskosc, zaradnosc, twardosc - wlasnie to cos co czyni faceta.

Ponadto nieatrakcyjny facet ma znacznie wieksze na znalezienie sobie dobrej laski niz nieatrakcyjna kobieta bogatego i zaradnego goscia.

Zreszta wystarczy sie rozejrzec wokol siebie znam wielu srednio atrakcyjnych facetow ok 30. (srednio zarabiajacych, max 170 cm wzrostu, niecwiczacych czesto z lekka nadwaga) wyrywajacych niezle panienki niemal przy kazdej okazji. Wiadomo facet musi brac i tyle^^.
? :shock:

Swoją drogą, jakoś dziwnym trafem wszelkie teorie zawierające w sobie np. pojęcie atrakcyjności, często są tak skonstruowane, by dowieść wyższości osób głoszących te teorie. :P
Tym bardziej, że teorie o atrakcyjności raczej nigdy nie będą w pełni oddawały rzeczywistości. ;)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3001
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: Brak powodzenia u płci przeciwnej

przez Zenonek 25 kwi 2010, 09:55
CHodzilo mi o uogulnienia w stosunku do zdrad.

Ja podawalem przyklady wynikajace z obserwacji otoczenia przez czlowieka niemajacego zaburzen poznawczych.

[Dodane po edycji:]

Zatem to nie teorie tylko praktyka z zycia wzieta^^.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Brak powodzenia u płci przeciwnej

przez tomakotunio 26 kwi 2010, 01:59
Zenonek napisał(a):Ponadto nieatrakcyjny facet ma znacznie wieksze na znalezienie sobie dobrej laski niz nieatrakcyjna kobieta bogatego i zaradnego goscia.


To prawda, bo nie oszukujmy się- wygląd kobiety dla faceta jest nadrzędny i dopiero jak facet ma na kobietę "ochotę", to zwraca uwagę na charakter. U mężczyzn jest mało prawdopodobne, że z początku nietrakcyjna kobieta po bliższym poznaniu stanie się atrakcyjna, a u kobiet to nie jest aż tak rzadka sytuacja, bo one zwracają uwagę na większą liczbę czynników. Nie zmienia to faktu, że nie wierzę w kurduplowatych kolesi z nadwagą, co uwodzą modelki wyższe od nich o pół głowy lub więcej. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy i nawet najlepszy charakter i morze pieniędzy nie spowodują, że kobieta nagle poczuje motylki w brzuchu jeśli z wyglądu kompletnie jej nie pasuje.
Co innego jest wyrwać jakąś na jedną noc spijając ją alkoholem, a co innego być z nią choć przez jakiś czas na trzeźwo ;) . Oczywiście zawsze jakieś wyjątki się znajdą, ale piszmy o ogóle.

Zenonek napisał(a):
Kobieta bez "genu kur*stwa" nie bedzie zdradzala.


To zależy od wielu czynników- od jej silnej woli, od atrakcyjności potencjalnego kandydata na skok w bok, od atrakcyjności jej partnera i wiele wiele innych. Ktoś może być wierny przez 30 lat, a potem nagle zjawi się jakaś ogromna pokusa i może być koniec wierności.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 mar 2010, 22:57

Re: Brak powodzenia u płci przeciwnej

przez onef 26 kwi 2010, 03:23
zalezy jaka zdrada. kobiety pokazujac sie nago na okladce czasopisma zdradzaja masowo bo wiedza ze mezczyzn interesuje widok kobiety, mezczyzni nie maja takiej mozliwosci zdrad, jedynie fizyczna mozliwosc, nie moga sie np pokazac w kamerce i byc ogladanymi przez wiele kobiet.
alkohol jest przykrywka dla kobiety aby mogla uprawiac sex, tak samo jak kobieta wymaga od mezczyzny czegos aby potem mogla mowic ze dzieki temu cos nią zawladnelo ze poszla do lozka, nigdy nie moze byc ze poszla do lozka bo podobal jej sie chlopak
mezczyzni zdradzaja gdy sa w zwiazkach, kobiety przezywaja mnostwo przygod w mlodym wieku
ogolnie na mezczyzn mozna powiedziec wszystko co zle ze zdradzaja ze wykorzystuja ze sa swiniami, gwalcicielami, a to tylko brudna rola i cialo meskie usmarowane ktorym czyszcza sie kobiety
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
26 kwi 2010, 03:22

Re: Brak powodzenia u płci przeciwnej

przez tomakotunio 28 kwi 2010, 01:54
onef napisał(a):zalezy jaka zdrada. kobiety pokazujac sie nago na okladce czasopisma zdradzaja masowo


Dla mnie to nie jest zdrada, a tylko chęć podbudowania swojej atrakcyjności fizycznej.

onef napisał(a):alkohol jest przykrywka dla kobiety aby mogla uprawiac sex, tak samo jak kobieta wymaga od mezczyzny czegos aby potem mogla mowic ze dzieki temu cos nią zawladnelo ze poszla do lozka, nigdy nie moze byc ze poszla do lozka bo podobal jej sie chlopak


Z kobietami to jest tak, że po zdradzie zwykle męczą je wyrzuty sumienia i winą za to starają się choć częściowo obarczyć partnera. Z facetami jest inaczej, bo rzadko kiedy mają wyrzuty sumienia(zdradzają częściej, łatwiej), więc nie muszą zrzucać części odpowiedzialności na partnerkę. Do tego dochodzą jeszcze kwestie biologiczne. Mężczyzna mający choćby nie wiem jak idealną partnerkę zawsze podświadomie(lub świadomie) będzie szukać innych, nawet tych trochę mniej atrakcyjnych. U kobiet jest inaczej- one szukają tego jedynego, najlepszego, więc dopóki nie znajdą kogoś atrakcyjniejszego, to zazwyczaj nie zdradzają.
Można powiedzieć, że jeśli kobieta zdradzi faceta, to facet rzeczywiście jest winny, choć z drugiej strony bardziej winna jest natura, że nie dała np. tych 10 cm wzrostu więcej, szerszych barków, "przystojniejszej" twarzy, ciemniejszych włosów, charakteru macho itd. czyli cech, jakie może mieć potencjalny kochanek jego kobiety.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 mar 2010, 22:57

Re: Brak powodzenia u płci przeciwnej

przez magdalenabmw 28 kwi 2010, 11:29
onef napisał(a):zalezy jaka zdrada. kobiety pokazujac sie nago na okladce czasopisma zdradzaja masowo bo wiedza ze mezczyzn interesuje widok kobiety, mezczyzni nie maja takiej mozliwosci zdrad, jedynie fizyczna mozliwosc, nie moga sie np pokazac w kamerce i byc ogladanymi przez wiele kobiet.
alkohol jest przykrywka dla kobiety aby mogla uprawiac sex, tak samo jak kobieta wymaga od mezczyzny czegos aby potem mogla mowic ze dzieki temu cos nią zawladnelo ze poszla do lozka, nigdy nie moze byc ze poszla do lozka bo podobal jej sie chlopak
mezczyzni zdradzaja gdy sa w zwiazkach, kobiety przezywaja mnostwo przygod w mlodym wieku
ogolnie na mezczyzn mozna powiedziec wszystko co zle ze zdradzaja ze wykorzystuja ze sa swiniami, gwalcicielami, a to tylko brudna rola i cialo meskie usmarowane ktorym czyszcza sie kobiety


Cześć Anene :roll: A Ty chyba miałeś bana?

Co do zdrad- nie chwalcie dnia przed zachodem słońca. Teraz może Wam się wydawać, że jesteście tacy wierni itd... ale życie jest pełne pokus, a nasza silna wola nie zawsze działa tak, jak my byśmy tego chcieli.
magdalenabmw
Offline

Re: Brak powodzenia u płci przeciwnej

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 kwi 2010, 11:42
Magdo,już ma :mrgreen:
A co do tematu,to dla mnie to wszystko jest chore.Te całe uogólnienia,że kobiety/mężczyżni wolą takich/takie...To bez sensu.Każdy człowiek jest inny.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6750
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Brak powodzenia u płci przeciwnej

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 28 kwi 2010, 13:34
Oczywiście. Należy jednak pamiętać, że biologia wraz z kulturą kształtują pewien szkielet preferencyjny...

[Dodane po edycji:]

Chyba prawie sami mężczyźni się tutaj udzielają (nie przeglądałem dokładnie). Ciężkie życie mają ci faceci nerwicowi, oj ciężkie ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: Brak powodzenia u płci przeciwnej

Avatar użytkownika
przez Sorrow 29 cze 2010, 23:07
magdalenabmw napisał(a):Co do zdrad- nie chwalcie dnia przed zachodem słońca. Teraz może Wam się wydawać, że jesteście tacy wierni itd... ale życie jest pełne pokus, a nasza silna wola nie zawsze działa tak, jak my byśmy tego chcieli.

Ja mam opracowany działający w 100% patent na pokusy. To nie wola się liczy, wola prędzej czy później zawodzi. Liczą się emocje.

"Moim pancerzem jest pogarda
Moją tarczą odraza
Moim mieczem nienawiść"

Metoda działa na 100%. W ten sposób po latach męki udało mi się pozbyć nałogu jedzenia słodyczy. Jak się nauczyłem w szkole reklamy, bardzo ważne jest to, jak ludzie postrzegają rzeczywistość.
Obecnie promuje się pewne sposoby postrzegania rzeczywistości które są wygodne dla wielkich producentów i sprzedawców. Promuje się "myślenie pozytywne", przy jednoczesnej wierze, że nic się nie da zmienić, itd.
Chodzi o to, by ludzie kupowali i "korzystali z życia" bez oporów, bez walki o swoje prawa, bez dbania o etykę, itd.

Dlatego też nie uczy się ludzi siły "negatywnych" emocji, które słóżą temu by chronić człowieka przed zagrożeniami, pakowaniem się w różne kłopotliwe sytuacje, itd.
Jak człowiek wypracuje sobie odpowiednie reakcje emocjonalne, wola staje się zbędna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3354
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Brak powodzenia u płci przeciwnej

przez leon21 02 sie 2011, 20:10
Czyli prawda jest taka, że miłość nie istnieje...liczą się konkretne zyski dla obu stron. Pojawi się na widoku ktoś lepszy i dostępny to partner od razu ucieknie do niego...

Ja mam np. bardzo wiele dobrych cech i atrybutów, koleżanki same od siebie mi mówią, że jestem przystojny, a mimo to za cholerę nie mam powodzenia u kobiet. Nadto mam 185 cm wzrostu.

Każda kobieta ma swój obraz mężczyzny i każdy facet swój obraz kobiety i zwycięża ten kto najlepiej się w niego wpasuje.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do