Boje się że trafię do szpitala

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Boje się że trafię do szpitala

Avatar użytkownika
przez milano3 03 sty 2010, 12:44
Cześć ...

Na forum napisałem już wiele tematów o mojej przypadłości. Być może niektórzy z was znają moją historię. W poniedziałek po wizycie u psychiatry, stwierdzono u mnie depresję dużą, kliniczną. Powiem szczerzę, że martwie się sam o siebie. Dopóki było wolne, nie musiałem chodzić do szkoły nie było najgorzej. Poza tym był u mnie kuzyn przez 10 dni, więc jego obecność jakoś podtrzymywała mnie na duchu. Wczoraj wyjechał, uświadomiłem sobie że niedługo zaczyna się szkoła i wszystko zaczęło się walić . Jest mi na prawdę źle. Czuje się tym gorzej, dlatego, że nie o wszystkim powiedziałem psychiatrze. Pytał kilka razy, czy nie mam myśli samobójczych, ja stanowczo zaprzeczyłem , jednak gdzieś w głowie takie myśli krążą. I chociaż nie są to myśli typu:
- Muszę wziąść 40 tabsów, albo linę i idę się powiesić.
To jednak często myślę, że chciałbym z tego świata odejść. Często rozmyślam jak mógłbym popełnić samobójstwo. Nie powiedziałem o tych myślach lekarzowi, gdyż bałem się szpitala, jednak teraz dochodzę do wniosku że to nie było najlepsze wyjście. Powiedzcie mi szczerze. Czy depresja endogenna kwalifikuje się do leczenia w szpitalu ? Pozdrawiam was wszystkich !
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Boje się że trafię do szpitala

Avatar użytkownika
przez Majster 03 sty 2010, 12:48
Skrajny epizod depresyjny absolutnie kwalifikuje sie do szpitala. Skad wiesz, ze masz endogenną? To dosc duza roznica, nie szafuj tym terminem zbyt pochopnie. Jesli pojawiaja Ci sie mysli samobojcze tzn ze szpital jest wskazany. Poszukaj sobie w dziale "depresja" watkow o szpitalu, celowo po to je zalozylem. Powodzenia ;)
btw W szpitalu da sie przezyc, nie jest to wcale takie straszne miejsce.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Boje się że trafię do szpitala

Avatar użytkownika
przez milano3 03 sty 2010, 12:52
Tak stwierdził psychiatra; Byłem tam z moją ciocią i rozmowa brzmiała dokładnie tak:

(Lekarz) - Czy ktoś w rodzinie, ma rozpoznaną depresję, jest na nią leczony ?
(Ciocia) - Ja mam .
(Lekarz) - A na jakiej podstawie tak Pani twierdzi? Bierze pani leki ?
(Ciocia) - Tak . Ale moja depresja wynika z poważnej choroby ?
(Lekarz) - Rozumiem . Jednak ja pytam o to czy ktoś w rodzinie ma depresję kliniczną, bo takową podejrzewam u chłopaka.

Myślę, że ta rozmowa wyjaśnia wiele rzeczy. Boje się, że moj stan, teraz w okresie szkolnym, znów mocno się pogorszy ;-(
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Boje się że trafię do szpitala

Avatar użytkownika
przez Majster 03 sty 2010, 13:03
Owszem, wyjasnia wiele. Przede wszystkim to, ze to nie ciotka poszla do lekarza tylko Ty. Po jaka cholere ciotka w ogole sie odzywa? To ona jest badana, czy Ty? Jak bedzie sie chciala przebadac to niech sie zarejestruje i zlozy wizyte :P A termin kliniczna nie oznacza od razu endogennej, nie sugeruj sie tym.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Boje się że trafię do szpitala

Avatar użytkownika
przez milano3 03 sty 2010, 13:09
Nie no. Akurat mam dobre kontakty z ciocią. W zasadzie to tylko, ona potrafi mnie zrozumieć, bo sama cierpi na depresje. A odezwała się dlatego, że ja się nie odezwałem, bo dokładnie nie wiedzialem. Mam wielką nadzieje, że nie trafię do szpitala, chociaż z drugiej strony, jezeli miałoby mi to pomóc, to myślę, że nie stawiał bym oporu.
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Boje się że trafię do szpitala

Avatar użytkownika
przez Majster 03 sty 2010, 15:35
milano3 napisał(a):Nie no. Akurat mam dobre kontakty z ciocią. W zasadzie to tylko, ona potrafi mnie zrozumieć, bo sama cierpi na depresje. A odezwała się dlatego, że ja się nie odezwałem, bo dokładnie nie wiedzialem.

No oki, zabrzmialo to tak, jakby ciocia zabrala Cie ze soba do lekarza bo nie miala Cie z kim zostawic. Poza tym uwazam, ze badanie u psychiatry powinno byc jak najbardziej solo, nawet bez udzialu rodzicow, chyba ze są niezbedni lub ich obecnosc jest warunkiem takiego badania. Zawsze tak jest, ze w badaniu w 4 oczy powiesz wiecej niz przy swiadkach, lekarz tez to wie i dziwi mnie troche, ze ciocia tam byla. Moze jestes tak malomowny, ze wyciagali z Ciebie zeznania? Ile masz lat?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Boje się że trafię do szpitala

Avatar użytkownika
przez milano3 03 sty 2010, 15:41
Mam prawie siedemnaście lat, więc jestem już prawie dorosły. Szczerze powiedziawszy poprosiłem ciocie, aby weszła ze mną do lekarza, bo bałem się, że po wizycie nie powiem wszystkiego rodzicom, będe ukrywał się z diagnozą lub co gorsza z przepisanymi lekami. W chwili gdy w gabinecie byłem ciocią, nie było możliwości ukrycia czegokolwiek. Chociaż z drugiej strony poniekąd pewnie obecność cioci, nie pozwoliła mi powiedzieć o częstych myślach o śmierci i rozwazaniu możliwości samobójstwa. Nie poinformowałem także lekarza o ogromnych problemach z jedzeniem. Aktualnie w zasadzie nie jem prawie nic. Teraz jednak nic juz zmienić nie mogę. Co powiem rodzica, że uważam, że powinienem znaleść się w psychiatryku ? To nie jest dobry pomysł
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Boje się że trafię do szpitala

Avatar użytkownika
przez Majster 03 sty 2010, 15:43
milano3 napisał(a):...Co powiem rodzica, że uważam, że powinienem znaleść się w psychiatryku ? To nie jest dobry pomysł

A ukrywaine swojego stanu przed lekarzem bylo dobrym pomyslem? Po co tam poszedles? Powiedziec ze masz kiepski humor?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Boje się że trafię do szpitala

przez paradoksy 03 sty 2010, 15:49
Majster napisał(a):
milano3 napisał(a):...Co powiem rodzica, że uważam, że powinienem znaleść się w psychiatryku ? To nie jest dobry pomysł

A ukrywaine swojego stanu przed lekarzem bylo dobrym pomyslem? Po co tam poszedles? Powiedziec ze masz kiepski humor?

szpital jest po to, żeby w jakiś sposób leczyć, a nie szkodzić.. generalnie rzecz biorąc.
więc skoro sam uważasz, że źle zrobiłeś to może postaraj się naprawić swój błąd?
najpierw właśnie powiedz lekarzowi, jeśli on zadecyduje to nie rozumiem, co Twoi rodzice mogą mieć przeciwko. to lepiej się w 4-ch ścianach wiecznie męczyć?
paradoksy
Offline

Re: Boje się że trafię do szpitala

Avatar użytkownika
przez milano3 03 sty 2010, 15:57
Nie chodzi o to, że moi rodzice będą mieć coś przeciwko, bo bardzo się o mnie martwią i wogóle. No ale co ja im powiem ? Że mam myśli samobójcze ? Nie chce ich przerazić, ani zranić. Poza tym niestety w okresie kiedy trafiłem do lekarza, miałem powiedzmy ciut lepszy okres i myślę, że z tego wyniklo zatajenie niektórych informacji ;-(
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Boje się że trafię do szpitala

przez paradoksy 03 sty 2010, 16:03
powiesz, że jesteś chory i sobie z tym nie radzisz.
paradoksy
Offline

Re: Boje się że trafię do szpitala

Avatar użytkownika
przez milano3 03 sty 2010, 16:04
No dobrze . Spróbuje im jakoś o tym powiedzieć, chociaż właściwie nie mam pewności, że mój stan nadaje się do hospitalizacji ;(
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Boje się że trafię do szpitala

przez paradoksy 03 sty 2010, 16:05
żeby nie było - ja do niczego nie zmuszam, to jedynie propozycja przedstawienia sytuacji.
chyba lepiej nie używać słowa 'samobójstwo' w takim przypadku.
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do