Boję się ludzi....

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Boję się ludzi....

przez madeline20 22 maja 2006, 13:51
chcialabym napisac o kontaktach z innymi ludzmi a raczej o ich braku..odkad pamietam nie mialam wielu znajomych , balam sie ludzi , bo myslslsm ze jestem beznadziejna i ze nikt mnie nie polubi:( i tak jest do dzisiaj .. boje sie nawet przejsc obok wiekszej liczby przypadkowych osob stojacych na ulicy , bo boje sie zaczepienia:( nie wie dlaczrego tak jest z jednej strony pragne wyjsc do ludzi , poznac kogos poczuc sie lubiana ale strach mi na to nie pozwala, i tak siedze sobie czesto w czterech scianach i patrze na przechodzacych ludzi, widze jak rozmawiaja , usmiechaja sie a ja cierpie...i cierpie...
Kochac siebie to przemawiac do siebie naprawde łagodnie i czule.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
12 maja 2006, 19:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Smutna... 22 maja 2006, 17:03
Czuję się zupełnie tak samo jak Ty...też nie mam ochoty na kontakt z ludźmi...uciekam gdy widzę większą grupę rozmawiających ludzi..nigdy nie moglam się odnaleźć...cały czas żyję lękiem przed chorobą psychiczną...boję się ludzi...zrozumiałam jednak że izolacja mi nie pomaga czasami mam tak okropny nastrój i się boję że naprawdę nie chcę....ale nie warto się poddawać...rozmawiaj nawet jeśli się boisz...wiem że to trudne ale gdy będziesz odsuwać się z powodu swojej nerwicy będzie jeszcze gorzej...my neurotycy jesteśmy wrażliwsi na iopinię innych..ja myślę że jesteś fajną osobą tylko...wrażliwszą na zdanie innych...przejmujesz się tym co powiedzą jak pomyślą i patrzą ja też tak mam ale staram się to zmienić...bo nikt nie jest wart tyle co mówią o niminni...
powodzenia
pozdrawiam
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
21 kwi 2006, 13:12

przez samotny 22 maja 2006, 20:21
nie martwcie się dziewczyny wszystko będzie gites, ja akurat nie mam kłopotów z rozmową z ludźmi, ale odkąd mnie dręczy nerwica natręctw to zacząłem się izolować od nich, tak że teraz między ludźmi czuję się jak dzikus i trochę wyobcowanie. Ale wierzę że będzie dobrze z czasem wszystko się ułoży trzeba tylko wyjść do ludzi i nie przebywać cały czas w domu, ja zaczynam walczyć z tą chorobą małymi kroczkami i wierzę że mi się uda
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:18
Lokalizacja
Opole

przez hedanos 22 maja 2006, 22:56
--------------------
Ostatnio edytowano 13 lip 2006, 20:56 przez hedanos, łącznie edytowano 1 raz
hedanos
Offline

dziekuje

przez madeline20 23 maja 2006, 09:01
chcialabym podziekowac wszystkim za slowa otuchy..postaram zastosowac je w swoim zyciu , bo ile mozna zyc w odosobnieniu? pozdrwaiam wszystkich , ktorzy walcza tak jak ja..
Kochac siebie to przemawiac do siebie naprawde łagodnie i czule.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
12 maja 2006, 19:00

przez Qvo 07 lip 2006, 21:17
Ja też tak mam :cry: :shock:
Jestem taki Wy :shock: :D :D :D
"Masz jeszcze jeden dzień żeby uciec ukryć się nie chcesz być stracony więc szukasz osłony ktoś wydał wyrok więc wciąż uciekasz chowasz się... Tam Twój schron, gdzie Twój dom"
Qvo
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
24 cze 2006, 19:24
Lokalizacja
D-ca

Re: Boję się ludzi....

przez Shakali 23 sie 2009, 01:26
mam identycznie...zastanawiałam się czy moze do jakiegos psychologa nie isc a w najgorszym przypadku do psychiatry :mrgreen: no ale rodzice mnie wysmiali no i coz... mysla pewnie ze wszystko w porządku jest i wstydu bym narobila bo by mnie ludzie obgadywali
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2009, 23:39

Re: Boję się ludzi....

Avatar użytkownika
przez ashley 23 sie 2009, 15:16
madeline20 a czy te obawy przed ludźmi wynikają z Twojego strachu przed oceną innych czy może spotkaly Cię kiedyś jakieś zle rzeczy ze strony ludzi i pozostal uraz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Re: Boję się ludzi....

przez Grzecho 11 wrz 2009, 22:53
Cóżmusze powiedzieć ,że mnie także to spotkało.I czuję się w skupisku ludzi dziwnie..;/ mam wrażenie że wszyscy się na mnie patrzą,mam ochote wtedy zapaść się pod ziemie..

Lęk to jeszcze nic ,bo wtedy zaczynaja sie objawy nerwicowe :(
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
25 sie 2009, 19:53

Re: Boję się ludzi....

Avatar użytkownika
przez fantasma 19 wrz 2009, 18:43
też tak mam.. z jednej strony chcę poznawać ludzi, ale z drugiej boję się ich. to wynika głównie z kompleksów i dużego lęku przed odrzuceniem. ciężko jest się przełamać, ale trzeba z tym wlaczyć ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 wrz 2009, 12:52

Re: Boję się ludzi....

przez Babooshka 23 wrz 2009, 10:35
chyba większość normalnie i zdrowo myslących ludzi ma obawy przed oceną innych albo że nie będą wiedzieli jak się zachować.....jeżeli występuje to w odpowiednich dawkach to nie widze problemu, ale gdy paralizuje to lepiej udac się np na terapię grupową albo jakis kursik asrertywności. CZasem pomaga pogadanie z psychologiem - kilka spotkań żeby obgadać podsawowe zagadnienia i uzyskać pomoc jak sobie z tym radzić, jakie ćwiczenia wykonywać żeby pokonywać strach przed ludźmi, podbudować swoją samoocenę. Wydaje mi się że w pojedynkę trudno to zrobić o ile wogóle mozliwe.

Pozdrawiam
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
25 lut 2009, 16:21

Re: Boję się ludzi....

Avatar użytkownika
przez ewap99 26 wrz 2009, 01:25
a ja chyba mam dwa oblicza prywatnie boje sie opnii o sobie ale tylko tych osob na których mi zalezy oficjalnie potrafie np zorganizowac opłatek dla 40 facetów...sama siebie nie rozumiem
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do