ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
112
85%

Nie
10
8%

Zaszkodził
10
8%

 
Liczba głosów : 132

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez magdalena 06 sie 2005, 19:00
ja łykam efektin i zomiren. Bez zomirenu nie rusze się z domu. Jeden dzień bez nich i wywracam sie na ulicy. To już jest uzaleznienie..ale co mam zrobić?padac na œrodku ulicy? Nie raz pewnie ktoœ mnie wzišł za pijanš. Mam nadzieje że mój lekarz znajdzie mi coœ zastępczego. NIKomu nie polecam...srodek szybko uzależniajšcy. :roll:
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 sie 2005, 18:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Gość 09 sie 2005, 23:24
To nie uzależnia.Żaden lek antydepresyjny nie uzależnia tylko moga byc objawy uboczne po odstawieniu nagłym.W cišgu 2 tygodni przestań powoli brać leki zmniejszajšc dawjkę.Potem zacznij brać melatoninę 3-5 mg/noc i to daje ulgę.Ja już miesišc ponad nie biorę leków antydepresyjnych a odstawiałem seroxat.Był to jeden wielki koszmar ale jak przypadkowo zaczołem łykać melatoninę to ból dało się wytrzymać i zawroty głowy też.
Gość
Offline

przez magdalena 14 sie 2005, 13:56
Nie zgadzam się ze stwierdzeniem że żaden lek antydepresyjny nie uzaleznia. Wręcz przeciwnie. Większoœć uzaleznia (jesli nie wszystkie) nawet jeœli nie jest to uwzględnione na ulotce. Kilka tygodni temu był poœwięcony temu program w pewnej telewizji. Większoœć naukowców była zgodna co do tego faktu. Myœl że lek nie uzaleznia a szybko przynosi ulgę stanowi niebezpieczeństwo szczegłonie dla mlodych osób. Bez lęków i oporów będš szli na tak zwanš łatwiznę i "łykali" prochy dzięki czemu farmaceutyczne giganty będš czerpać profity. Myœlę że na forum "leki " powinno znaleŸć się więcej informacji na temat leków, ich działania i faktycznej koniecznoœci ich zażywania.Pamiętajmy: TE LEKI NIE LECZĽ".Leczyć musimy się sami.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 sie 2005, 18:54

przez pat 15 sie 2005, 14:39
Mysle droga Magdaleno, ze grubo przesadzilas. Jak leczysz sie sama to zycze powodzenia. Te leki niweluja objawy, dzieki czemu mozemy wiesc normalne, satysfakcjonujace zycie. Ne rozumiem czemu siejesz kampanie antylekowa, zerujac na ludzkiej niewiedzy i lekach. Leki antydepresyjne nie uzalezniaja i wyrzadzaja mniej szkod niz chociazby antybiotyki. Uzaleniaja anaksjolityki, czyli leki przeciwlekowe, ale te stosuje sie w ostatecznosci. Sadze, ze najpierw powinnas zdobyc wiedze z jakiegos naukowego zrodla a dpoiero potem szerzyc sady. Dla niektorych leki to jedyna nadzieja. Samemu nie da sie regulowac rownowagi nerochemicznej, wiec my sami sie nie wyleczymy.
pat
Offline

przez Gość 15 sie 2005, 17:34
nie przesadzam..bo biore te leki. Biore od lat rózne leki ..by funkcjonowac, sa mi potrzebne....Ale nadal uważam że te leki siejš spustoszenie...a pisanie o nich że sš nieszkodliwe i nie uzalezniajš powodujš częstrze sięganie po nie, które nie zawsze jest uzasadnione. ..a odnoœnie literatury..tę przerobiłam już niejednokrotnie. Znam wielu ludzi którzy całkowicie zawierzyli się swojemu psychiatrze i dziœ nie wyobrażajš sobie życia bez leków. Leki nalezy brać wtedy gdy jest to konieczne, a pisanie o nich jak o cukierkach powoduje częstrze je zażywanie, szczególnie wœród modych ludzi którzy celowo chodza do lekarza symulujšc objawy by dostac recepte.A lekarz na ogł nie odmówi sobie kolejnego pacjenta.. Nie zmienie swojego zdania na temat tych leków i wielu innych.
Gość
Offline

AFOBAM( Alprazolam-Xanax,Alprox,Zomiren,Neurol)

przez hera 06 paź 2005, 15:20
Witam, brałam afobam trzy tygodnie 2x0,5 , strasznie mnie otępiał, brak apetytu, ogólne osłabienie. Wzięłam dawkę wczoraj rano a póżniej już nie. Teraz bardzo żle się czuję. Proszę o jakšœ pomoc. Jak długo to może trwać?

Temat przeniesiony do subforum 'Leki' (dop. Lith)
hera
Offline

Avatar użytkownika
przez cicha woda 06 paź 2005, 15:29
Szczerze mówišc nie mam zaufania do takich leków i nigdy ich nie brałam. Może na dobre powinnaœ je odstawić skoro wywołujš takie skutki uboczne. Z tego co piszesz zamiast uspokajać otępijš. Może spróbuj sobie pomóc przez rozmowę z psychologiem albo chociażby dobry i niezastšpiony kontakt z przyjaciółmi. Powodzenia!
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

odstawiam afobam

przez aga 76 06 paź 2005, 16:58
idż do lekarza niech ci da lek zastępczy tak robi mój lekarz
aga 76
Offline

przez hera 06 paź 2005, 18:14
nie chcę brać już żadnych leków, odstawiłam abofam i czuję się jak narkoman. Chciałabym wiedzieć ile dni takie odczucia mogš trwać? Czy ktoœ miał podobne doznania
hera
Offline

odstawiam afobam

przez aga 76 06 paź 2005, 21:48
ja też nie chcę brać leków ale moj lekarz twierdzi że na razie muszę bo może być nawrót leczę się już 2 lata i raz jest lepiej a raz gorzej pozdrawiam cie iżyczę ci aby ci się udało
aga 76
Offline

przez piecia 09 paź 2005, 16:21
najgorszy bedzie pierwszy miesiac po odstawieniu
piecia
Offline

Re: odstawiłam afobam pomocy

przez skorpius 10 paź 2005, 07:24
hera napisał(a):Witam, brałam afobam trzy tygodnie 2x0,5 , strasznie mnie otępiał, brak apetytu, ogólne osłabienie. Wzięłam dawkę wczoraj rano a póżniej już nie. Teraz bardzo żle się czuję. Proszę o jakšœ pomoc. Jak długo to może trwać?

Temat przeniesiony do subforum 'Leki' (dop. Lith)

czeœć
ja też miałem dokładnie taki sam problem!!!i to po afobamie, tylko wydaje mi się że za krótko go brałaœ żeby się uzależnić, ale jeżeli tak uważasz to proponuję odstawianie czasowe tzn, zmniejszanie dawki przez jakiœ okres 1 tabl. potem 0,5 tab, napewno to pomoże i polecam sport!!!!!
pozdrawiam
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
28 sie 2005, 12:58
Lokalizacja
kędzierzyn

przez Gość 11 paź 2005, 10:58
Witajcie - jakis czas temu dopadla mnie nerwica - zaczolem od

chydroxyziny - potem przelamalem sie i poszedlem do psychiatry - dostalem Zomiren i Asentr - Asentre odstawilem po 1 miesiacu

zomiren uwazalem za jedyna rzecz która pomaga mi zyc dzieki ktorej daje rade - jadlem go jak cukierki - w pewnym momencie

uswiadomilem sobie ze niszcze sobie zycie jeszcze bardziej niz kiedy doprowadzilem je do nerwicy - opanowalem sie i

powiedzialem sobie stanowcze NIE - od miesiaca czuje ze panuje nad soba - nie funkcjonuje normalnie to jeszcze potrwa ale

jest dużo lepiej - Zomiren biore max ! raz w tygodniu - chodz mam zawroty glowy i takie inne szczegolnie w pracy - ale mozna

to przemoc przeciez to tylko moja wlasna psychika - tylko pozytywne myslenie i praca nad soba moze mnie z tego wyciagnac a

nie jakas chemia niszczaca i oszukujaca moj organizm - Polecam odluzcie leki - sprobojcie walczyc z soba - te male zwyciestwa

jak wyjscie do miasta bez bolu glowy sa szalenie satysfakcjonujace...
Powodzenia....
Gość
Offline

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

przez misiekwwa nie zalogowany 14 paź 2005, 14:04
Bral ktos z was xanax ?? Czy nie byliscie po nim

dziwnie otumanieni, bo ja czuje sie jakbym wypil zajebiscie duzo alkoholu chce mi sie non stop spac kreci mi sie w glowie

placza mi sie literu jak pisze i czuje sie oszolomiony np wszeldem do sklepu i nie wiem po co??? mam tez problemy z pamiecią

i koncentracja? Mozliwe jest ze to po jednej tabletce 1 mg sr???
misiekwwa nie zalogowany
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do