niedziela, 24 czerwiec 2007

Norma psychiczna

Norma psychiczna ? współczesne rozumienie
autorem artykułu jest Edyta Bijak

Norma to wzór, miernik i nakaz. Występuje wśród nauk technicznych (które regulują działalność techniczną człowieka) i nauk społecznych (regulujących stosunki człowieka z innymi).

Norma w filozofii ? etyce to zasada postępowania ? nakaz (zakaz) określonego zachowania w danej sytuacji, wyznaczająca obowiązki i powinności, formułowana według obowiązujących ocen i wartości moralnych.

Promuje się koncepcję higieny psychicznej, w tym kontekście pojawia się problem z zastosowaniem terminu: zdrowie psychiczne? W psychiatrii norma określa stan jakościowy i ilościowy cech psychicznych (występujących w danej populacji ) sprzyjających funkcjonowaniu i rozwojowi danej jednostki. To również stan, w którym nie odbiegamy od najczęściej występującego w tej społeczności.

Dlaczego współcześnie taką trudność przysparza zdefiniowanie tego pojęcia? Według Wikipedii "norma to konstrukt naukowy wyznaczający granice zachowań normalnych człowieka. Nie jest jednoznaczna i nie określa jasno jakie zachowania są patologiczne. Ze względu na znaczną szkodliwość społeczną i wartość stygmatyzującą diagnozy psychologicznej i psychiatrycznej określenie, że dane zachowanie jest "nienormalne" wymaga nie tylko fachowej wiedzy, ale także świadomości następstw takiej diagnozy."

Norma to coś przyjętego, umownego, czy jednak możemy takie myślenie odnosić do ludzkiego umysłu? Gdzie zaczyna się cienka granica między ekscentrycznym szaleństwem a niezrównoważonym postępkiem? I czy w ogóle takowa istnieje? Czy ktoś był tylko zmanipulowanym narzędziem, czy psychopatą. Albo sfiksowanym maniakiem, albo pełnym heroizmu świętym.

Nie ma przecież wątpliwości co do tego, że istnieje choroba psychiczna?

Trudno jednak określić, czym jest choroba psychiczna. Oprócz chorób ściśle zdefiniowanych przez psychiatrię, wszystkie, nawet najmniejsze, odchylenia od ogólnie przyjętych norm można nazwać chorobą psychiczną. Na szczęście tylko z czysto naukowego punktu widzenia. Inaczej żaden, ale to żaden człowiek, nie mógłby nazywać się w pełni zdrowym? bo każdy ma jakieś odchylenia. Jeśli zauważa się je u każdego, to można by to przyjąć za stan prawidłowy. Nawet osoby powszechnie stawiane jako przykład rozsądku i trzeźwości umysłu. Podczas, gdy każdy ma swoje ? raczej mało rozsądne ? obawy, lęki, czy opinie. I mimo, że wiemy iż nie mają one logicznego potwierdzenia nadal im ulegamy.

Mogę, zatem stwierdzić, że każdy człowiek jest mniej lub bardziej zdrowy i chory psychicznie.

Poza tym czyż anomalie ludzkich zachowaniach nie występują według określonych zasad? Są więc ?normalne?. Są reakcją psychiki. Obroną wobec trudnych dla nich zdarzeń. Nawet zwierze katowane przez osoby w żółtych ubraniach będzie czuło lęk na widok żółtego koloru. Dlatego z pewnym dystansem i szacunkiem powinniśmy podchodzić do osób przejawiających trudności z pełną asymilacją społeczną, lub z różnymi ?śmiesznymi? nawykami.

Kto ocenia, wyznacza lub wytycza granice? Właściwie to kto wytycza normy? Normy psychiczne. Normy etyczne. Normy społeczne? Czyż nie MY? A czym się kierujemy ? czyż nie istniejącymi już gdzieś normami? Zapożyczonymi? podpatrzonymi, albo powszechnymi? Przecież ich sami nie tworzymy. Oczywiście zdarzają się wyjątki, bywają osoby normatywne, ale zapewniam że są to wybitnie rzadkie przypadki. Rzecz w tym, aby stworzyć nowe normy dla siebie - normy postępowania - z tymi których często odrzucamy, spychamy na margines społeczny, pozostawiamy samych sobie. Tylko dlatego, iż mieli mniej siły wewnętrznej, aby się przystosować.

--
autor: Edyta Bijak
Pozdrawiam

zaczynam blogować:
http://tezeusz.pl/blog/?cat=40
zobacz tu:
http://kreatywnosc.witryna.org/forum/
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Etykiety:

Komentarze (1):

Anonymous Anonimowy pisze...

Wejdźcie na www.demon.my-forum.pl
Tam dowiecie się o nerwicach i możecie pogadać:)

9 styczeń 2008 02:16  

Prześlij komentarz

Linki do tego posta:

Utwórz link

<< Strona główna

"); ?>